Straszna śmierć młodego policjanta. Sebastian Warmuz osierocił dwoje dzieci

2022-03-01 7:56
Częstochowa: Nie żyje policjant Sebastian Warmuz
Autor: Policja Śląska/Pixabay Częstochowa: Nie żyje policjant Sebastian Warmuz

Niezwykle smutną informację przekazali śląscy policjanci we wtorek (1 marca) rano. Nie żyje st. sierż. Sebastian Warmuz, 35-letni stróż prawa z drużyny Wsparcia Taktycznego Plutonu Wzmocnienia Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Częstochowie. Policjant osierocił dwoje dzieci.

Sebastian Warmuz miał 35 lat. Był policjantem w stopniu starszego sierżanta. Pracował w drużynie Wsparcia Taktycznego Plutonu Wzmocnienia Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Częstochowie. Jak poinformowali mundurowi, ich kolega zmarł w wyniku ciężkiej choroby nowotworowej. Pozostawił żonę i dwójkę dzieci.

Czytaj także: Szaleniec grasował z nożem po mieście. Zabił mężczyznę! Horror w Rudzie Śląskiej

- Komendant Wojewódzki Policji nadinsp. Roman Rabsztyn w imieniu kierownictwa śląskiej Policji oraz policjantów i pracowników Policji, składa rodzinie naszego Kolegi Sebastiana i jego bliskim najszczersze kondolencje oraz wyrazy głębokiego współczucia. Nabożeństwo żałobne odbędzie się jutro o godzinie 14.00 w kościele pw. Świętej Otylii w Rędzinach przy ulicy Wolności 117. Ceremonia pogrzebowa przeprowadzona zostanie na cmentarzu parafialnym w Rędzinach  - poinformowali w komunikacie mundurowi.

Czytaj koniecznie: Oni zginęli na służbie. Tragiczne losy polskich policjantów [GALERIA]

Sonda
Czy Polska powinna przyjmować uchodźców z Ukrainy?
Grób Pawła Królikowskiego dwa lata po jego śmierci. Niezapomniani
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE