Tragiczna śmierć Łukasza Litewki na drodze. Śledczy sprawdzają zaskakującą hipotezę

2026-04-24 7:11

Śledczy skrupulatnie badają przyczyny śmiertelnego potrącenia parlamentarzysty Łukasza Litewki. Do dramatycznego w skutkach zdarzenia doszło 23 kwietnia na drodze łączącej Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. Mężczyzna siedzący za kółkiem auta przebywa w areszcie, natomiast prokuratorzy sprawdzają kilka hipotez, biorąc pod uwagę między innymi chwilową utratę przytomności bądź zaśnięcie prowadzącego pojazd.

Przesłuchanie kierowcy przez prokuraturę

W rękach organów ścigania wciąż znajduje się 57-letni sosnowiczanin kierujący autem w momencie tragedii. Mężczyzna zostanie doprowadzony przed oblicze prokuratora w piątkowy poranek. Obecnie służby nie ujawniają jeszcze, jaki dokładnie status otrzyma zatrzymany w trakcie planowanego przesłuchania.

– Przeprowadzone badania nie wykazały obecności alkoholu ani innych substancji psychoaktywnych. Pobrano jednak krew do dalszych analiz – poinformował prokurator Bartosz Kilian.

Jak podaje "Dziennik Zachodni", zakulisowe doniesienia wskazują na złą kondycję psychiczną kierowcy biorącego udział w wypadku.

Sam dramat rozegrał się 23 kwietnia na odcinku ulicy Kazimierzowskiej, łączącym Sosnowiec z Dąbrową Górniczą. W konsekwencji uderzenia auta w osobę jadącą na rowerze śmierć na miejscu poniósł 36-letni polityk reprezentujący Nową Lewicę.

– Doszło do czołowego zderzenia samochodu osobowego z rowerem prowadzonym przez posła. Siła uderzenia była znaczna – przekazał rzecznik prokuratury.

Potencjalny scenariusz wypadku Łukasza Litewki

Mundurowi pracujący nad sprawą przypuszczają wstępnie, że siedzący za kierownicą mitsubishi colt mógł na moment zasnąć lub stracić przytomność. Taka sytuacja prawdopodobnie doprowadziła do zjechania na lewy pas i uderzenia w nadjeżdżającego rowerzystę.

– Najprawdopodobniej kierujący zjechał na przeciwny pas ruchu i doprowadził do zderzenia – informują policjanci z Dąbrowy Górniczej.

Przybyłe na miejsce załogi pogotowia ratunkowego od razu rozpoczęły reanimację, ale na uratowanie życia poszkodowanego było już niestety za późno. Czynności dochodzeniowe prowadzone przez śledczych zablokowały całkowicie przejazd tym odcinkiem drogi na dobrych kilka godzin.

– Oględziny i zabezpieczanie śladów trwały wiele godzin – przekazała policja.

Przedstawiciele policji dodali także ważny szczegół dotyczący wyposażenia parlamentarzysty, ponieważ w obrębie miejsca wypadku nie natrafiono na kask rowerowy.

Do rozwikłania wszelkich niewiadomych zaangażowano specjalistów od medycyny sądowej oraz ekspertów zajmujących się rekonstrukcją zdarzeń drogowych. Ich wnikliwa analiza pozwoli precyzyjnie odtworzyć każdą sekundę tej tragedii.

Wstępne wnioski ekspertów stanowią podstawę dalszych czynności procesowych – zaznaczył prokurator.

Harmonogram działań śledczych obejmuje również przeprowadzenie specjalistycznej sekcji zwłok polityka, co ostatecznie wyjaśni bezpośrednią przyczynę jego zgonu.

Udostępniono także fotografie dokumentujące policyjne czynności na miejscu wypadku.

Dalsze kroki śledczych w sprawie śmierci Łukasza Litewki

Postępowanie wyjaśniające nadzorują śledczy z dąbrowskiej prokuratury rejonowej. Na piątek 24 kwietnia na godzinę 13:00 zaplanowano specjalne spotkanie z dziennikarzami przed budynkiem Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, gdzie najpewniej usłyszymy decyzje w sprawie ewentualnych zarzutów dla 57-latka.

Organy ścigania wyraźnie zaznaczają przy tym, że na obecnym etapie prac absolutnie żadna z branych pod uwagę wersji wydarzeń nie zyskała statusu pewnika.

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki