W Czeladzi mają dość tych ptaszków! Burmistrz Szaleniec apeluje

2019-09-12 16:57 abe
gołębie_gołąb
Autor: Andrzej Bęben

Trudno sobie wyobrazić Kraków bez gołębi. W Czeladzi, najstarszym mieście Zagłębia Dąbrowskiego, do gołębi sporo mieszkańców nie ma takiego sentymentu. Skarżyli się do burmistrza, że trzeba skończyć z dokarmianiem tych ptaszków. Dlaczego? Czytajcie dalej.

Zbigniew Szaleniec wsłuchawszy się w ich głos wydał apel-prośbę takiej oto treści: „W związku z licznymi interwencjami mieszkańców dotyczącymi uciążliwości związanej z dokarmianiem ptactwa na terenie miasta, zwracamy się do wszystkich mieszkańców z prośbą o niedokarmianie ptaków, szczególnie gołębi miejskich, na terenach przeznaczonych do użytku publicznego oraz na terenach zamieszkałych. Przyczynia się to do zanieczyszczania terenów ogólnodostępnych dla mieszkańców, a tym samym do pogorszenia estetyki miasta. Dodatkowo pozostawione resztki jedzenia stanowią pożywkę dla szczurów, które z kolei mają doskonałe warunki do egzystencji. Gnijące jedzenie jest również pożywką dla wszelkiego rodzaju owadów i insektów”.

Gołębie nie od parady nazywane są „latającymi szczurami”. Litujący się nad „głodnymi” ptaszkami niech wiedzą, że tylko zimą mają one ograniczony dostęp do naturalnego pożywienia. Gołębie, jak szczury, są nosicielami wielu chorób, a ich odchody pióra i gniazda są idealnym siedliskiem dla bakterii, wirusów i grzybów. Choroby przenoszone przez to ptactwo to m.in.:
ornitoza – choroba wywołana przez drobnoustrój Chlamydia psittaci, przebiega jako zakażenie dróg oddechowych, przenosi się także z człowieka na człowieka;
salmonelloza – wiadomo, wyjaśniać nie trzeba;
robaczyce – to choroby wywoływane przez pasożyty, są niebezpieczne szczególnie u małych dzieci, osób starszych i wszystkich, którzy mają osłabiony układ immunologiczny;
ptaszyniec – ptaszyńce to pasożyty ptaków, które łatwo przenoszą się na ludzi, alergeny ptaszyńca są też przyczyną astmy;
obrzeżki – pasożyt gołębi, zwany „gołębim kleszczem”, jest groźny także dla ludzi, przenoszą boreliozę, gorączkę Q, salmonellę oraz odkleszczowe zapalenie mózgu.
Czy uważacie, że burmistrz Czeladzi przesadził z apelem o to, by nie karmić gołębi?