- JuraPark w Solcu Kujawskim zaprasza na Halloween, łącząc prehistoryczne olbrzymy z mrocznymi atrakcjami i jesienną zabawą dla każdego.
- Dla starszych przygotowano przerażającą ścieżkę z dinozaurami, "mroczny szpital" i zaginiony autobus linii 66, gwarantując dreszczyk emocji po zmroku.
- Młodsi goście i rodziny znajdą radość w jesiennych animacjach i warsztatach, ale czy Ty masz odwagę na nocne spotkanie z potworami?
Halloween z prehistorią
Propozycja z dreszczykiem przeznaczona jest dla dzieci powyżej 13. roku życia, młodzieży i wszystkich odważnych. Start o godzinie 18, bo gdy zapadnie zmrok, a dinozaury spotkają się z postaciami z Halloween, zrobi się naprawdę strasznie… Będą kościotrupy, wiedźmy, potwory, tajemnicze postacie jakby rodem z horrorów, animatorzy w budzących dreszczyk przebraniach. I do tego odgłosy mrożące krew w żyłach, po to, by przejście zaaranżowanej halloweenowej ścieżki wśród drzew już nie było tylko miłym spacerkiem… W przerażającą podróż śmiałkowie wyruszą autobusem linii 66, który kiedyś tu wjechał i ślad po nim zaginął. Do tego jeszcze wizyta w mrocznym szpitalu, na który zamieniono sale Muzeum Ziemi, plus o wiele więcej, by ten czas był naprawdę… niezapomniany. Ktoś odważny?!
Za to popołudniami JuraPark zaprasza młodszych odwiedzających i rodziny z dziećmi na jesienne świętowanie oraz zabawę. Dynie małe i duże w różnych aranżacjach, bajkowe dekoracje z duszkami i czarownicami, strefy relaksu wśród barwnych liści sprawią, że będzie to przyjemny czas spędzony w plenerze. Będą animacje, różne warsztaty, spotkania z iluzjonistą, czyli wszystko, co maluchy lubią najbardziej. Atmosferę podkręcą meksykańskie dodatki, a na meksykańskie menu zaprosi tutejsza gastronomia. Słowem, będzie i ciekawie, i smacznie…
Dinozaury lubią las
Przez cały rok, z przerwą w styczniu, lutym i marcu, JuraPark w Solcu Kujawskim zaprasza na niezwykłą podróż do prehistorii i nie tylko…
Idziesz sobie leśną ścieżką, a tu zza drzew patrzy na ciebie dinozaur – takie klimaty to tylko tutaj! Tym, co zachwyca wszystkich odwiedzających JuraPark, jest jego magiczne położenie na terenie Puszczy Bydgoskiej. Spacer ścieżką dydaktyczną wśród modeli dinozaurów to tak naprawdę relaks na łonie natury z dużą dawką wiedzy. Leśne alejki poprowadzą nas od jednego prehistorycznego stwora do drugiego, które wyłaniają się zza drzew i krzewów tak niby od niechcenia, zaskakując rozmiarami, długością pazurów, a nawet kolorowym ubarwieniem. Jest co podziwiać, zwłaszcza gdy przejrzyście przygotowane tablice informują nas, że konkretny dinozaur ważył np. 20 ton i jaką miał olbrzymią siłę szczęk. Taka wędrówka to więcej niż lekcja historii oraz biologii – i to dla każdego!
W tutejszym Muzeum Ziemi czeka też jedna z największych w kraju kolekcji skamieniałości, a olbrzymie wrażenie na odwiedzających robią modele mamuta i 13-metrowy szkielet opistocelikaudii. W gablotach koniecznie trzeba odszukać zęba tyranozaura. Niby taki niepozorny ząb, a jest jedyny w Polsce i prawdopodobnie drugi na świecie w ogólnodostępnej kolekcji.
To jeszcze nie wszystko, bo jest tu też ekspozycja Polska w Miniaturze z modelami zamków i pałaców, niektórych już tylko w ruinie, bardzo sugestywne modele owadów oraz oczywiście place zabaw dla mniejszych i większych dzieci. Jest skaczolina, są karuzele, huśtawki, a np. z wieży wyglądającej jak średniowieczna warownia, czyli Twierdzy Solusia, można śmignąć w dół na megazjeżdżalni.
Dogodne położenie JuraParku na mapie Polski to jego dodatkowa zaleta. Blisko stąd do Bydgoszczy i Torunia, a dojazd pociągiem z Warszawy to jakieś dwie i pół godziny. Nie wspominając już, że miejsce może być miłym przerywnikiem w wyprawie nad morze.
Halloweenowe atrakcje czekają w JuraParku w Solcu Kujawskim już niebawem. A wkrótce zawita tu Wioska Świętego Mikołaja i bożonarodzeniowe klimaty, ale to już zupełnie inna historia…