Dziecko nie chce się dzielić zabawkami? Wyjaśniamy, jak mądrze uczyć malucha empatii bez zmuszania

2026-04-02 8:24

Wielka awantura o jedną łopatkę w piaskownicy potrafi oblać zimnym potem każdego z nas. Odruchowo wyrywamy wtedy zabawkę i nerwowo prosimy o ugodę z nadzieją na szybkie zakończenie sporu przed innymi rodzicami. Okazuje się jednak, że ten wielki opór wynika z zupełnie naturalnego etapu, o którym łatwo zapomnieć w wielkich nerwach.

Dziecko nie chce się dzielić zabawkami? Wyjaśniamy, jak mądrze uczyć malucha empatii bez zmuszania

i

Autor: Freepik.com
  • Badania opublikowane w bazie PubMed Central potwierdzają, że dwulatek ma pełną świadomość swojej własności i potrafi głośno protestować przy próbie odebrania ulubionej rzeczy
  • Zmuszanie malucha do ciągłych ustępstw na placu zabaw budzi w nim ogromny stres oraz mocną niechęć do późniejszej zabawy z rówieśnikami
  • Jak sugeruje portal Cleveland Clinic, mówienie o zwykłym czekaniu na swoją kolej sprawdza się znacznie lepiej niż zawiłe tłumaczenie dziecku idei dzielenia się
  • Spokojne nazywanie trudnych emocji po zakończonej kłótni o zabawki bardzo ułatwia maluchowi szybki powrót do codziennej równowagi

Dlaczego dwulatek nie chce się dzielić? Wyjaśniamy ten etap

Pod koniec drugiego roku życia twój maluch nagle zaczyna krzyczeć, że wszystko jest jego i kurczowo trzyma swoje rzeczy. To zupełnie naturalny etap, w którym dziecko zaczyna rozumieć, że ma pełne prawo do własności swoich ukochanych skarbów. Jak można przeczytać w badaniu opublikowanym w bazie PubMed Central, dwulatki doskonale wiedzą, co należy do nich, i potrafią bardzo głośno protestować, gdy ktoś obcy próbuje im to zabrać.

Takie zachowanie wcale nie oznacza, że dziecko jest samolubne, po prostu w tym wieku maluch nie potrafi jeszcze pojąć samej idei dzielenia się z innymi. Prawdziwe zrozumienie tego, czym jest wymiana i wspólna zabawa z rówieśnikami, pojawia się dopiero u starszych dzieci, zazwyczaj w okolicach trzecich urodzin. Do tego czasu maluch traktuje każdą próbę wzięcia jego wiaderka czy ulubionego misia jako wielką niesprawiedliwość oraz bolesne naruszenie jego osobistych granic.

Zobacz także: Asymetryczne raczkowanie u dziecka? Sprawdź, kiedy nietypowy ruch wymaga wizyty u fizjoterapeuty

To są zabiegi unikalne na skalę świata. Dr Robert Brawura-Biskupski-Samaha o warszawskich operacjach w łonie matki

Jak uczyć dziecko dzielenia się zabawkami? Ważne zasady

Zamiast tłumaczyć zawiłe zasady, których małe dziecko i tak w pełni nie zrozumie, warto wdrożyć w życie kilka prostych kroków proponowanych przez portal Cleveland Clinic:

  • używaj słów związanych z czekaniem na swoją kolej zamiast trudnego pojęcia dzielenia się
  • chwal malucha i zwracaj uwagę na jego gesty, gdy z własnej woli odda komuś swoją rzecz na placu zabaw
  • wkraczaj do akcji i przerywaj zabawę tylko wtedy, gdy dzieci zaczynają się bić lub rzucać przedmiotami
  • pomóż pokrzywdzonemu maluchowi nazwać jego trudne emocje i znajdź mu zupełnie inną rzecz do zabawy

Te codzienne i z pozoru błahe sytuacje pokazują dziecku, że czekanie na swoją kolej ma sens, a oddanie koledze na chwilę plastikowego auta nie oznacza straty tej zabawki na zawsze. Dobrym pomysłem może być również krótka i spokojna rozmowa o całej sytuacji po powrocie do domu, kiedy wszystkie silne emocje zdążą już całkowicie opaść.

Czy zmuszać dziecko do oddania zabawki? Rozwiewamy wątpliwości

Zabieranie zabawek siłą i zmuszanie malucha do ustępstw wobec innych dzieci to droga donikąd, która zazwyczaj przynosi więcej szkody niż pożytku. Jak podkreśla organizacja Association Montessori Internationale, takie działania budzą w małym człowieku ogromny stres i mogą sprawić, że w przyszłości będzie on jeszcze bardziej niechętny do jakiejkolwiek współpracy. Jeśli dorośli na siłę odbierają mu własność tylko po to by wypaść dobrze przed innymi rodzicami, uczą go jedynie tego, że silniejszy ma rację. Zamiast tego o wiele lepiej jest pokazać dziecku dobry przykład swoim własnym zachowaniem i dać mu czas, by samo dojrzało do pożyczania swoich zabawek kolegom ze żłobka.

Atak złości na placu zabaw. Jak reagować na płacz i krzyki?

Kiedy zwykły konflikt o foremkę nagle zamienia się w głośny płacz i rzucanie się na ziemię, absolutnie kluczowe staje się zachowanie spokoju przez samego rodzica. Jeśli dziecku nic nie grozi i znajduje się w bezpiecznym miejscu, dobrym rozwiązaniem może być chwilowe zignorowanie samego krzyku, przy jednoczesnym pozostaniu tuż obok. Gdy maluch już odrobinę się uspokoi, warto po prostu uznać jego uczucia i powiedzieć, że w pełni rozumiemy jego ogromną złość z powodu utraty ulubionej rzeczy. Takie cierpliwe tłumaczenie i nazywanie emocji pomaga dziecku znacznie szybciej wrócić do równowagi, a z czasem skutecznie uczy je radzenia sobie z podobnymi frustracjami w grupie rówieśników.

Źródła

  • Mine or Yours? Development of Sharing in Toddlers in Relation to Ownership Understanding () (https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3578097/)
  • Cleveland Clinic – Health Essentials () (https://health.clevelandclinic.org/how-to-teach-sharing)
  • Association Montessori Internationale () (https://montessori-ami.org/questions/children-sharing)
  • Anna Freud () (https://www.annafreud.org/resources/under-fives-wellbeing/common-difficulties/sharing/)
Quiz. Dzieciństwo w PRL-u. Sprawdź, ile pamiętasz z tego okresu
Pytanie 1 z 15
Aby grać w tę grę, trzeba było zaczepić na nogi pewien przedmiot. Dzieci, a zwłaszcza dziewczynki, uwielbiały tę zabawę. Chodzi o:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki