Smutne wieści prosto z Brazylii
Aelton Santys, znany również jako Dos Santos, był jedną z rozpoznawalnych postaci internetowej sceny sportowej w Brazylii. Na swoim Instagramie zgromadził kilkadziesiąt obserwatorów, którzy pokochali go za poczucie humoru, dystans do siebie i ogromną pasję do piłki nożnej. Influencer działał głównie w Salvador, gdzie relacjonował lokalne wydarzenia, promował imprezy i komentował mecze - szczególnie te związane z ukochanym klubem Esporte Clube Bahia.
Zobacz też: Nie żyje Leszek Mądzik. Wielki artysta odszedł w wieku 80 lat
Fani nie mogą w to uwierzyć! Nie żyje popularny influencer
Smutną informację o śmierci 33-latka przekazał właśnie klub Esporte Clube Bahia, publikując poruszające oświadczenie w mediach społecznościowych. W poście podkreślono, jak ważną postacią był dla lokalnej społeczności i jak wielką miłością darzył futbol.
W komunikacie zaznaczono również, że Aelton Santys pozostawił po sobie najbliższych - żonę oraz syna. Klub złożył rodzinie i przyjaciołom szczere kondolencje, podkreślając ogrom straty.
Zobacz też: Nie żyje znana influencerka. Miała tylko 34 lata
Influencer był aktywny w sieci niemal do samego końca. Ostatni wpis opublikował 28 marca, współpracując z profilem zajmującym się promocją wydarzeń i imprez. Nic nie wskazywało na to, że to będzie jego pożegnanie z fanami.
Na co dzień Aelton Santys dzielił się w sieci krótkimi, humorystycznymi nagraniami, relacjami z wydarzeń i komentarzami sportowymi. Dzięki temu zyskał wierną społeczność, która dziś nie może pogodzić się z jego nagłym odejściem.
Pod jego postami natychmiast pojawiła się lawina komentarzy. Fani żegnają go wzruszającymi wpisami, wspominając jego energię, uśmiech i pozytywny wpływ, jaki miał na innych.
Zobacz też: Nie żyje 22-letnia influencerka. Została zaatakowana nożem w centrum miasta
Zobacz naszą galerię: Fani nie mogą w to uwierzyć! Nie żyje popularny influencer