- Jak podaje portal Child Mind Institute, nagłe przerwanie radosnej zabawy rodzi u malucha naturalny bunt i złość
- Wcześniejsze uprzedzanie dziecka o końcu wyjścia i wspólne odliczanie czasu to najlepsza metoda na bezstresowy powrót do domu
- Z informacji udostępnionych przez portal Mayo Clinic wynika, że głośne upominanie pociechy bardzo często potęguje wielką histerię na placu zabaw
- Spokojne wejście między kłócące się o łopatkę maluchy skutecznie zapobiega niepotrzebnym łzom w piaskownicy
Dlaczego maluch płacze przy powrocie z placu zabaw? Wyjaśniamy
Codzienne wyjście na huśtawki często kończy się wielkim płaczem i krzykiem, kiedy przychodzi czas powrotu do domu. Dla wielu rodziców to bardzo trudny moment, który potrafi zepsuć całe ciepłe popołudnie. Dziecko jeszcze przed chwilą świetnie się bawiło, a nagle rzuca się na ziemię i w ogóle nie chce współpracować.
Jak możemy przeczytać na portalu Child Mind Institute, nagłe zmiany aktywności są dla dzieci po prostu bardzo trudnym przeżyciem. Maluch z trudem radzi sobie z przerwaniem czegoś, co sprawia mu w danej chwili ogromną radość. Brakuje mu jeszcze umiejętności płynnego przechodzenia od zabawy do codziennych obowiązków domowych, co w naturalny sposób rodzi bunt i głośną złość.
Jak uniknąć awantury przy wyjściu z placu zabaw? Najlepsze metody
Kiedy powoli zbliża się czas powrotu do domu, warto zastosować kilka prostych kroków, które ułatwią dziecku to zadanie:
- uprzedzaj malucha o wyjściu odpowiednio wcześniej, stosując odliczanie (na przykład powiedz mu, że zostało dziesięć minut zabawy, a potem przypomnij, gdy zostaną tylko dwie)
- ustal jasne zasady jeszcze przed wyjściem z domu, tłumacząc dziecku krok po kroku plan waszego dzisiejszego spaceru
- zaproponuj na sam koniec tak zwaną ostatnią rzecz do zrobienia (pozwól dziecku wybrać, czy woli na pożegnanie zjechać ze zjeżdżalni, czy pobujać się na huśtawce)
- zaproponuj wspólne śpiewanie waszej ulubionej piosenki w drodze powrotnej, co skutecznie odwróci uwagę od smutku po zakończeniu zabawy
Dzięki tym sprawdzonym sposobom dziecku o wiele łatwiej będzie pogodzić się z faktem, że beztroski czas w piaskownicy właśnie dobiegł końca.
Co robić, gdy dzieci kłócą się o zabawki na placu zabaw?
Kiedy wybucha spór o wiaderko lub łopatkę, dobrym pomysłem może być spokojne wejście między dzieci i przerwanie kłótni, zanim pojawią się pierwsze łzy. Organizacja Nemours KidsHealth radzi, aby zachęcać maluchy do dzielenia się zabawkami, pytając je o potrzeby i proponując sprawiedliwe rozwiązanie. Zamiast mówić dziecku, czego ma unikać, lepiej jasno pokazać mu właściwe zachowanie, na przykład delikatne obchodzenie się z kolegami w piaskownicy. Należy zawsze chwalić malucha za każdym razem, gdy sam uprzejmie poprosi kogoś o oddanie zabawki. Jeśli jednak emocje wezmą górę i sytuacja staje się zbyt trudna, czasami najprościej jest po prostu zabrać swoją pociechę w zupełnie inną część placu zabaw.
Wielka histeria na placu zabaw. Jak szybko uspokoić dziecko?
Nawet przy najlepszym planie popołudniowego spaceru może się zdarzyć, że twoje dziecko całkowicie straci nad sobą kontrolę i wpadnie w głośną histerię na oczach innych ludzi. Maluch głośno krzyczy, tupie nogami ze złości i kompletnie nie reaguje na żadne prośby. Taka sytuacja budzi ogromny stres, szczególnie gdy czujemy na plecach oceniający wzrok innych rodziców z sąsiedztwa.
Z informacji udostępnionych przez portal Mayo Clinic wynika, że w takiej chwili najważniejsze jest zachowanie przez nas całkowitego spokoju. Głośne upominanie dziecka z reguły tylko pogarsza sprawę, ponieważ maluch w nerwach bardzo często kopiuje złość swojego rodzica. Jeśli zachowanie staje się w jakikolwiek sposób niebezpieczne, warto stanowczo, ale łagodnie przytrzymać dziecko, a w ostateczności po prostu wziąć je na ręce i odejść w spokojne miejsce, aż wszystkie emocje bezpiecznie opadną.
Źródła:
Child Mind Institute — “Complete Guide to Managing Behavior Problems”
Mayo Clinic — “Temper tantrums in toddlers: How to keep the peace”