Holandia zmienia zdanie w sprawie Eurowizji. Niespodziewany powrót po roku bojkotu

2026-09-23 16:49

Holenderski bojkot Konkursu Piosenki Eurowizji dobiegł końca zaledwie po roku. Choć jeszcze niedawno tamtejszy nadawca deklarował brak neutralności imprezy i odmawiał udziału, stanowisko to uległo nagłej zmianie. Wyjaśniamy, co wpłynęło na tę decyzję.

Joost Klein w niebieskim garniturze na scenie Eurowizji. O powrocie Holandii do konkursu przeczytasz na SE.
Autor: Corinne Cumming, EBU/ Materiały prasowe

Wielki skandal na Eurowizji i bojkot państw

Konkurs Piosenki Eurowizji, którego założeniem było łączenie Europy wokół muzyki, od trzech lat boryka się z poważnymi kryzysami. Głównym powodem jest obecność reprezentacji Izraela w stawce. Udział tego państwa budzi stanowczy sprzeciw, biorąc pod uwagę trwające od trzech lat działania zbrojne w Strefie Gazy. Zarówno ONZ, jak i liczne organizacje humanitarne alarmują o eskalacji przemocy i rosnącej z dnia na dzień liczbie ofiar, mówiąc otwarcie o zbrodniach na narodzie palestyńskim.

Warto zauważyć, że organizatorzy Eurowizji potrafili działać natychmiastowo. Po ataku Rosji na Ukrainę, rosyjska delegacja została błyskawicznie usunięta z konkursu. Izrael natomiast kontynuuje swój udział, odnosząc przy tym sukcesy i zajmując wysokie pozycje. W odpowiedzi na tę sytuację, w tegorocznej edycji nie wzięło udziału pięć państw: Holandia, Irlandia, Islandia, Słowenia oraz Hiszpania, należąca do tak zwanej wielkiej piątki.

Organizatorzy zapowiedzieli wdrożenie zmian przed Eurowizją w 2027 roku, jednak dla krajów bojkotujących te kroki są niewystarczające. Ich stanowisko jest jasne: kluczowy problem, który doprowadził do wycofania, nadal istnieje. Pomimo protestów płynących ze strony fanów, publiczności, organizacji i mediów, Izrael wystąpi w nadchodzącym konkursie, który odbędzie się w Bułgarii.

Zobacz również: Irlandia wciąż bojkotuje Eurowizję. Nie weźmie udziału, dopóki będzie Izrael

Holandia jednak wystąpi na Eurowizji 2027

Niedawno irlandzki nadawca RTÉ oficjalnie ogłosił, że dopóki Izrael uczestniczy w konflikcie zbrojnym na Bliskim Wschodzie, Irlandia nie pojawi się na eurowizyjnej scenie. Podobne stanowisko zajmowała wcześniej holenderska telewizja AVROTROS. Jednak w ciągu kilku tygodni sytuacja uległa zaskakującej zmianie i Holandia ogłosiła chęć ponownej walki o zwycięstwo w konkursie.

Co doprowadziło do tej nagłej wolty? Organizację przygotowań do konkursu przejął główny organ odpowiedzialny za holenderskie media publiczne (NPO). To właśnie NPO poinformowało o zakończeniu bojkotu, powołując się na wprowadzone w konkursie zmiany regulaminowe.

NPO zdaje sobie sprawę, że udział w Konkursie Piosenki Eurowizji budzi w Holandii mieszane uczucia. Z tego powodu stanowczo wezwaliśmy EBU, by w czasach naznaczonych zawirowaniami geopolitycznymi, wojną i polaryzacją ponownie uczyniła jednoczący charakter konkursu kluczowym elementem tego wydarzenia. Teraz ponownie dążymy do nawiązania tej więzi, biorąc pod uwagę to, co dzieje się na świecie, ale jednocześnie tworząc przestrzeń do rozmowy na ten temat. Aby pomóc w kształtowaniu i realizacji tego kierunku, my – jako holenderska telewizja publiczna – chcemy ponownie wziąć udział w Konkursie Piosenki Eurowizji. W ten sposób będziemy mogli naprawdę wspólnie urzeczywistnić hasło "United by Music" - przekazała Jet de Ranitz, przewodnicząca zarządu organizacji NPO.

Eurowizja Junior prezentuje scenę wygenerowaną przez AI. Coś poszło nie tak

Eurowizja Junior 2026 - Wiktor Sas reprezentuje Polskę z utworem "Gravity" [WYWIAD]
QUIZ. Eurowizja rządzi - 8 na 10 poprawnych odpowiedzi to już sukces!
Pytanie 1 z 10
Kiedy odbyła się pierwsza Eurowizja?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI