- Odpowiednie podkreślenie brwi jest kluczowe dla wyglądu twarzy, a ich wyrazisty kształt potrafi całkowicie odmienić spojrzenie.
- Zamiast wydawać pieniądze na hennę i wizyty w salonach kosmetycznych, możesz wypróbować tani, domowy sposób na przyciemnienie włosków.
- Sprawdź, jak samodzielnie przygotować naturalną miksturę koloryzującą i przekonaj się, czy ten trik to rozwiązanie dla ciebie.
Brwi odgrywają znacznie ważniejszą rolę w naszym wyglądzie, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Nawet najsubtelniejszy makijaż zyskuje na charakterze, gdy oprawa oczu jest odpowiednio zaakcentowana. Problem pojawia się w momencie, gdy nasze naturalne włoski są bardzo jasne i praktycznie zlewają się ze skórą. W takich sytuacjach najczęściej ratujemy się kredkami, cieniami czy żelami koloryzującymi, a wiele osób wybiera hennę, która daje mocniejszy i trwalszy efekt, utrzymujący się nawet do kilkunastu dni. Jeśli jednak preferujemy naturalne metody, z pomocą przyjdą nam produkty, które na co dzień znajdują się w naszej kuchni.
Wystarczą dwa składniki. Tak szybko przyciemnisz brwi
W domowej pielęgnacji mocna kawa od lat święci triumfy jako naturalny kosmetyk. Zmieszana z wywarem z łupin orzecha włoskiego tworzy miksturę bogatą w naturalne barwniki, które potrafią subtelnie przyciemnić włoski. Te dwa proste składniki mogą okazać się świetną alternatywą dla drogeryjnej henny. Jak przygotować ten domowy barwnik? Wystarczy zaparzyć filiżankę mocnej kawy, a w osobnym naczyniu sporządzić wywar z orzechowych łupin. Kiedy oba płyny ostygną, należy je dokładnie połączyć. Aplikacja jest bardzo prosta - wystarczy nasączyć patyczek kosmetyczny lub wacik i delikatnie rozprowadzić mieszankę na łuku brwiowym. Kluczowe jest zachowanie ostrożności, by płyn nie dostał się do oczu. Zawsze warto też wykonać próbę uczuleniową na małym fragmencie skóry. Należy mieć świadomość, że ten domowy patent nie zapewni tak spektakularnego rezultatu, jak specjalistyczne preparaty z drogerii. Jeżeli oczekujemy wyraźnego i długotrwałego przyciemnienia, wizyta u profesjonalistki pozostaje najlepszym wyborem.
Sam kolor to jednak dopiero połowa sukcesu w dążeniu do idealnej oprawy oczu. Nawet najpiękniejszy odcień nie uratuje sytuacji, jeśli zapomnimy o nadaniu brwiom odpowiedniego kształtu. Najlepiej wykorzystać w tym celu czystą szczoteczkę, przeczesując włoski do góry, a całość utrwalić za pomocą żelu - bezbarwnego lub z dodatkiem koloru. Taki zabieg sprawi, że nasze brwi zachowają nienaganny wygląd przez cały dzień, świetnie komponując się z naturalnym makijażem.