- Jak podaje poradnik National Cancer Institute, ukrywanie prawdy budzi u malucha znacznie większy lęk niż szczera rozmowa o trudnej sytuacji w domu
- Wiedza o tym, jak rozmawiać z dzieckiem o chorobie opiera się głównie na cierpliwym używaniu skrajnie prostych i bardzo dosłownych słów
- Wcześniejsze uprzedzenie malucha o dziwnych szpitalnych zapachach oraz kablach przy łóżku skutecznie zapobiega nagłemu szokowi podczas odwiedzin
- Obserwacje psychologów potwierdzają, że zdrowe rodzeństwo chorego dziecka bardzo często odczuwa głęboką złość z powodu nagłej utraty domowej rutyny
Jak rozmawiać z dzieckiem o chorobie w rodzinie? Najczęstsze obawy
Kiedy dowiadujemy się o poważnej diagnozie u dziadka albo innej bliskiej osoby, często zastanawiamy się, ile z tego przekazać najmłodszym. Rodzice często obawiają się, że trudne słowa tylko mocno przestraszą malucha i zabiorą mu poczucie bezpieczeństwa. Z tego powodu dorośli czasami decydują się na całkowite milczenie, mając cichą nadzieję, że trudny problem po prostu sam jakoś się rozwiąże.
Tymczasem maluchy są świetnymi obserwatorami i niesamowicie szybko wyczuwają napięcie w domu, nawet jeśli mają zaledwie kilkanaście miesięcy. Jak możemy przeczytać w poradniku National Cancer Institute, szczera rozmowa jest znacznie lepsza niż ukrywanie prawdy, ponieważ niewiedza budzi u dzieci największy i najbardziej paraliżujący lęk. Warto więc dopasować swój język do wieku i po prostu powiedzieć, z czym na co dzień mierzy się chory, aby uniknąć niepotrzebnych, smutnych domysłów w głowie malucha.
Co powiedzieć maluchowi o niepełnosprawności? Proste i jasne słowa
W bezpośredniej rozmowie z małym dzieckiem najlepiej sprawdzają się bardzo proste, krótkie i skrajnie dosłowne komunikaty. Jeśli brat lub siostra ma mózgowe porażenie dziecięce, dobrym pomysłem może być wyjaśnienie, że jego nogi po prostu trochę inaczej pracują i dlatego do codziennego poruszania się potrzebuje wózka albo żmudnej rehabilitacji. Warto od razu bardzo wyraźnie zaznaczyć, że absolutnie nikt z domowników nie ponosi najmniejszej winy za tę sytuację i że nie można się tym w żaden sposób zarazić. Maluchy na początku mają prawo zadawać to samo pytanie nawet po kilka razy z rzędu, dlatego dobrym wyjściem jest cierpliwe i spokojne odpowiadanie wciąż w ten sam sposób. W takiej sytuacji można też wspomóc się wspólnym rysowaniem lub odgrywaniem domowych scenek z lalkami, co ogromnie ułatwia dzieciom zrozumienie tego trudnego tematu.
Wizyta w szpitalu u bliskiej osoby. Jak przygotować na nią dziecko?
Zanim zdecydujesz się zabrać malucha z wizytą do ciężko chorego dziadka, dobrym krokiem będzie uprzedzenie go o tym, co dokładnie tam zobaczy, aby uniknąć u niego nagłego szoku:
- charakterystyczny zapach silnych środków czystości oraz dziwne dźwięki wydawane przez maszyny wokół łóżka
- zmieniony wygląd kogoś bliskiego ze względu na ogromne zmęczenie czy całkowity brak włosów
- różne kable, igły i plastikowe woreczki (na przykład na mocz) podłączone do ciała
- duża senność chorego i to, że może po prostu nie mieć siły na radosną, długą zabawę
Dobrze jest zawsze pozwolić maluchowi samodzielnie zdecydować, ile czasu chce spędzić w takiej szpitalnej sali ze swoim bliskim. Warto też poprosić inną dorosłą osobę z rodziny o towarzystwo, aby w razie nagłej potrzeby mogła swobodnie wyjść z dzieckiem na korytarz.
Dlaczego rodzeństwo chorego dziecka czuje złość? Tłumaczymy powody
Zdrowe dzieci w rodzinie bardzo często zmagają się z ogromnym natłokiem skrajnych emocji, kiedy cała domowa uwaga dorosłych skupia się wyłącznie na chorym bracie lub siostrze. Czasem pojawia się u nich głęboki żal, bolesne poczucie odrzucenia, a nawet silna złość na to, że ich spokojne codzienne życie nagle stanęło na głowie. Zdarza się również zupełnie odwrotnie, czyli mają ogromne wyrzuty sumienia, gdy beztrosko wychodzą na plac zabaw lub idą bawić się ze znajomymi.
Te wszystkie trudne uczucia zazwyczaj wynikają z nagłej utraty dawnego poczucia bezpieczeństwa i braku dobrze znanej, domowej rutyny. Starsze dzieci mogą zaciskać zęby i dusić w sobie gniew, bo wydaje im się, że po prostu nie wypada im narzekać w obliczu prawdziwej choroby w domu. Dobrym rozwiązaniem jest zachęcanie ich do prowadzenia własnego pamiętnika, odbywanie z nimi szczerych rozmów o ich własnych potrzebach i pilnowanie, by każdego dnia miały chwile radości tylko dla siebie.
Źródła:
National Cancer Institute (NCI) — “When Someone You Love Is Being Treated for Cancer”
Nemours KidsHealth — “Caring for Siblings of Kids With Disabilities”
National Cancer Institute (NCI), “Support for siblings when a brother or sister has cancer”