Kwiaty, małe gesty i niespodzianki. Dzień Matki coraz częściej dzieje się „tu i teraz”

Dzień Matki to moment, w którym liczy się pamięć, gest i… timing! Coraz częściej decyzje o prezencie zapadają w ostatniej chwili, a wybór pada na rozwiązania, które pozwalają szybko znaleźć coś osobistego. Dane Glovo pokazują, że to właśnie w tym czasie szczególnie rośnie rola kategorii prezentowych, a klasyczne bukiety zyskują zupełnie nowe znaczenie - 26 maja zamawia się je ponad 1000 razy częściej!

Glovo

i

Autor: Glovo/ Materiały prasowe

Dzień Matki co roku przypomina o tym samym: nie chodzi o wielkie deklaracje, ale o prosty gest, który przychodzi w odpowiednim momencie. W praktyce coraz częściej oznacza to szybkie decyzje i wybory podejmowane na chwilę przed. Zamiast długiego planowania jest potrzeba znalezienia czegoś „na teraz.” Właśnie dlatego rośnie znaczenie usług q-commerce, które łączą różne kategorie zakupowe w jednym miejscu. Obok codziennych produktów coraz większą rolę odgrywają prezenty: od kwiatów, przez kosmetyki, po drobne elementy wyposażenia domu. Dla wielu osób to sposób na szybkie znalezienie gotowego rozwiązania i wysłanie go bezpośrednio do najbliższych, bez konieczności szukania w kilku różnych miejscach.

Zakupy na ostatnią chwilę. 86 proc. ruchu w dwa dni

Dane pokazują, że w Dzień Matki szczególnie rosną kategorie prezentowe. W porównaniu do zwykłego dnia tygodnia liczba zamówień w tej części oferty zwiększa się o 67 proc., przy stabilnym poziomie zamówień z restauracji, a największą dynamikę widać w przypadku kwiatów (+1382 proc.). Jeszcze wyraźniej widać to na poziomie konkretnych kategorii: oprócz kwiatów rosną także dekoracje do domu (+280 proc.) i kosmetyki (+250 proc.). To sygnał, że Dzień Matki to nie tylko „kwiaciarnia na szybko”, ale też coraz częściej gotowy miks prezentowy: coś ładnego, coś praktycznego i coś „dla przyjemności”.

Coraz częściej bukiety są też uzupełniane o drobne elementy, które nadają prezentowi bardziej osobisty charakter – jak niespodzianki w postaci bransoletek Lilou, ukrytych w wybranych dostawach w Warszawie w formie niespodzianki. To dokładnie ten typ „małego, ale znaczącego” dodatku, który działa w Dniu Matki najlepiej: jest lekki, symboliczny i sprawia, że nawet szybki zakup zyskuje bardziej osobisty wymiar.

Szybkie decyzje, mniejsze koszyki. Liczy się gest

Zakupy wyraźnie koncentrują się wokół ostatniej chwili. Blisko 72 proc. zamówień przypada na sam Dzień Matki, a wraz z dniem poprzedzającym odpowiadają one za około 86 proc. całego ruchu. W efekcie dominują szybkie, proste wybory zamiast rozbudowanych koszyków – symboliczny bukiet lub drobny upominek stają się naturalną odpowiedzią na potrzebę zrobienia czegoś „na teraz”. Tendencja widoczna jest w całym kraju, choć jej skala różni się regionalnie: największą dynamikę koszyka prezentowego odnotowano w Zielonej Górze (+260 proc.) oraz w Trójmieście (+216,4 proc.), a wyraźne wzrosty widać też m.in. w Łodzi i Wrocławiu.

Glovo działa dziś w ponad 200 miastach, co pozwala obserwować te zmiany w szerokiej skali. Zebrane dane pokazują, że Dzień Matki staje się jednym z najlepszych przykładów nowego modelu zakupów – opartego na dostępności, szybkości i decyzjach podejmowanych w odpowiednim momencie. A jednocześnie potwierdzają coś, co od lat pozostaje niezmienne: nawet w świecie natychmiastowych wyborów najważniejszy pozostaje gest.

Analiza opiera się na anonimowych danych transakcyjnych z platformy Glovo i obejmuje zamówienia zrealizowane w Polsce w okresie poprzedzającym Dzień Matki 2025 oraz w samym dniu święta. Dane zostały zestawione z wcześniejszym okresem oraz analogicznym dniem tygodnia.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki