- Polskie warzywo pokonuje cytrusy pod względem zawartości witaminy C.
- To tanie i łatwo dostępne źródło zdrowia nie tylko dba o odporność, ale też dostarcza minerałów i cennego błonnika.
- Sprawdź, dlaczego warto przypomnieć sobie o tym zapomnianym przysmaku i wprowadzić go do codziennego jadłospisu.
Owoce cytrusowe to bez wątpienia zdrowy wybór, ale niejedyna opcja na uzupełnienie witaminy C w organizmie. Mało kto wie, że na rodzimym rynku znajdziemy niedrogie warzywo, które w wielu aspektach sprawdzi się o wiele lepiej. Włączenie go do diety to gwarancja wzmocnionej odporności, dawka minerałów i błonnika, a wszystko to okraszone przyjemną chrupkością i rześkim smakiem.
Dlaczego witamina C jest ważna dla naszego organizmu?
Witamina C działa jako silny przeciwutleniacz, biorąc udział w wielu kluczowych procesach fizjologicznych. Jej obecność jest niezbędna do budowania barier ochronnych przed wirusami i bakteriami. Uczestniczy również w wytwarzaniu kolagenu, od którego zależy stan naszej skóry, kości, stawów i dziąseł. Dodatkowo wspiera wchłanianie żelaza, co ma ogromne znaczenie dla osób na diecie bezmięsnej i zmagających się z niedokrwistością. Zwalcza stres oksydacyjny, chroniąc przed wolnymi rodnikami i opóźniając starzenie komórek. Zazwyczaj kojarzymy ją z cytrusami, jednak znacznie większe jej pokłady kryją się w popularnym warzywie, dostępnym na każdym ryneczku.
To ważywo deklasuje cytrusy pod względem zawartości witaminy C
Mowa o kalarepie. Kiedyś powszechnie sadzona w ogródkach i chrupana na surowo, dziś rzadko pojawia się w naszym menu. To ogromny błąd. Stu gramowa porcja kalarepy dostarcza aż 60-70 mg witaminy C. Dla porównania, cytryna ma jej około 50 mg, a pomarańcza 50-55 mg. Codzienne chrupanie tego warzywa pomaga więc szybko zaspokoić zapotrzebowanie na ten składnik. Odpowiednia podaż witaminy C to silny system immunologiczny, sprawniejsza produkcja kolagenu i szybsze gojenie ran.
Kalarepa posiada również inne właściwości. Jest niezwykle dietetyczna – 100 gramów to zaledwie 30 kcal. To idealna opcja dla wszystkich pilnujących wagi. Wysoka zawartość błonnika usprawnia trawienie, daje uczucie pełności i stabilizuje cukier we krwi. Z powodzeniem zastąpi więc tuczące przekąski między głównymi daniami.
To zielone warzywo to także skarbnica potasu, który dba o prawidłowe ciśnienie, wapnia, magnezu i witamin z grupy B. Dodatkowo kalarepa, jak każda roślina kapustna, zawiera glukozynolany. Te siarkowe związki są obecnie pod lupą badaczy ze względu na ich silne właściwości antyoksydacyjne i potencjał zdrowotny.
Zazwyczaj zajadamy kalarepę na surowo, krojąc ją w paski lub dodając do sałatek. Świetnie sprawdzi się jednak także na ciepło – w zupach, duszonych potrawkach czy upieczona z przyprawami.