Twoje dziecko dokucza innym. Jak zareagować, gdy to ono jest tym, które przezywa?

Wiadomość od nauczyciela lub innego rodzica, że dziecko kogoś przezywało, może mocno poruszyć. Pojawia się złość, wstyd i odruch, by od razu stanąć w obronie własnego dziecka albo surowo je ukarać. W tej sytuacji warto oddzielić ocenę zachowania od oceny dziecka i zająć się tym, co wydarzyło się naprawdę.

Chłopiec w białej bluzce z zaciętą miną na pierwszym planie. W tle grupa dzieci. O przemocy rówieśniczej czytaj na SE.
Autor: magnific/ Freepik.com
  • Jednorazowa kłótnia i przemoc rówieśnicza nie są tym samym, ale przezwiska wymagają reakcji
  • Spokojna rozmowa pomaga ustalić fakty, nie oznacza usprawiedliwiania krzywdzącego zachowania
  • Konsekwencje powinny być szybkie, związane z sytuacją i połączone z naprawieniem szkody
  • Przy powtarzających się zachowaniach potrzebna jest współpraca rodzica, szkoły i specjalisty
Plac Zabaw, odc. 33 - wady wzroku, a ciąża 

Dziecko przezywa inne dzieci. Kiedy to konflikt, a kiedy przemoc rówieśnicza?

Czasem do przezywania dochodzi podczas jednorazowej kłótni, gdy dzieci są zdenerwowane i żadne z nich nie ma wyraźnej przewagi. To nadal jest zachowanie, na które trzeba zareagować, bo słowa mogą zaboleć i zostać w pamięci na długo. Nie każda sprzeczka między dziećmi jest jednak przemocą rówieśniczą.

O przemocy rówieśniczej mówimy wtedy, gdy krzywdzące zachowanie się powtarza lub istnieje ryzyko, że będzie się powtarzać, a jedno dziecko ma wyraźną przewagę nad drugim. Taką przewagą może być nie tylko siła fizyczna, lecz także popularność, wsparcie grupy kolegów, dostęp do kompromitujących zdjęć lub starszy wiek. Wyśmiewanie, przezywanie, celowe wykluczanie z grupy, groźby i publikowanie obrażających treści w sieci mogą być jej formami.

Pierwsza reakcja rodzica: stanowczo, ale bez upokarzania dziecka

Gdy dowiadujesz się, że twoje dziecko kogoś przezywało, najpierw zatrzymaj impulsywną reakcję. Powiedz jasno: „Nie zgadzam się na obrażanie ani poniżanie innych. Musimy ustalić, co się stało i jak to naprawić”. Krzyk, wyzwiska i zawstydzanie dziecka przy innych mogą je na chwilę uciszyć, ale nie uczą, jak inaczej radzić sobie z konfliktem, złością czy presją grupy.

Nie zakładaj też automatycznie, że relacja przekazana przez szkołę lub drugiego rodzica opisuje całą sytuację. Wysłuchaj dziecka, lecz nie zmieniaj rozmowy w przesłuchanie ani w szukanie wymówki. Można uznać, że dziecku było trudno, a jednocześnie jasno powiedzieć: trudne emocje nie dają prawa do ranienia innych.

Jak rozmawiać z dzieckiem, które przezywa innych? Pytaj o sytuację i ucz odpowiedzialności

Rozmowa z dzieckiem, które przezywa, powinna dotyczyć konkretnego zdarzenia, a nie etykiety typu złe dziecko. Zacznij od pytań: Co wydarzyło się wcześniej? Kto był obok? Co powiedziało twoje dziecko? Co chciało osiągnąć? Jak zareagowała druga osoba? Potem zapytaj, jak ono samo czułoby się, gdyby ktoś regularnie mówił do niego w ten sposób lub namawiał innych do śmiechu.

Za takim zachowaniem może stać chęć przypodobania się grupie, złość po konflikcie, zazdrość, potrzeba zwrócenia na siebie uwagi albo trudność z panowaniem nad emocjami. Bywa też, że dziecko samo doświadcza dokuczania. Warto sprawdzić, czy któraś z tych przyczyn stoi za takim zachowaniem, ale żadna nie usprawiedliwia obrażania innych.

Warto razem przećwiczyć słowa, których dziecko może użyć następnym razem. Zamiast wyzwiska może powiedzieć: „Jestem zły, bo mnie popychasz”, „Nie chcę się tak bawić” albo odejść i poprosić dorosłego o pomoc. Młodsze dzieci szczególnie potrzebują gotowych zdań i ćwiczenia ich razem z rodzicem w domu.

Jak pomóc dziecku naprawić krzywdę po przezywaniu?

Konsekwencje za przezywanie powinny być możliwie szybkie, spokojne i związane z tym, co się stało. Jeśli dziecko użyło telefonu do wysyłania obrażających wiadomości, rozsądne jest czasowe ograniczenie dostępu do komunikatora pod nadzorem dorosłego. Jeśli dokuczało podczas wspólnej zabawy, zabawa może zostać przerwana. Dziecko może do niej wrócić po rozmowie, gdy ustali z dorosłym, jak będzie zachowywać się wobec innych.

Sama kara nie wystarczy. Dziecko powinno też naprawić krzywdę w sposób ustalony z dorosłymi, bez zmuszania osoby, której dokuczało, do rozmowy lub przyjęcia przeprosin. Czasem będzie to przeproszenie, ale nie zawsze rozmowa twarzą w twarz jest dobrym pomysłem. W szkole warto ustalić z wychowawcą, czy potrzebne jest pisemne przeproszenie, usunięcie krzywdzącego wpisu, zwrot zniszczonej rzeczy albo inne działanie, które przywróci drugiemu dziecku poczucie bezpieczeństwa.

Nie kontaktuj się pod wpływem emocji z rodzicami drugiego dziecka, zwłaszcza gdy do zdarzenia doszło w szkole. Łatwo wtedy o kłótnię dorosłych i przekazywanie sprzecznych wersji. Lepiej zgłosić sprawę wychowawcy lub pedagogowi, poprosić o ustalenie faktów i wspólnie omówić, jak szkoła będzie reagować, jeśli sytuacja się powtórzy.

Powtarzające się przezywanie wymaga pomocy dorosłych

Gdy dziecko nadal dokucza innym mimo rozmów i konsekwencji, potrzebny jest konkretny plan z wychowawcą, pedagogiem lub psychologiem szkolnym. Ustalcie, w jakich sytuacjach dochodzi do przezywania, kto ma wtedy reagować oraz jak dziecko będzie ćwiczyć inne sposoby zachowania. Przez kolejne tygodnie pytaj nie tylko, czy znów doszło do przezywania, ale też o relacje z rówieśnikami, sytuacje, w których dziecko się złościło, i to, co udało mu się zrobić inaczej.

Warto szybciej poszukać wsparcia psychologa dziecięcego, gdy pojawiają się groźby, przemoc fizyczna, celowe upokarzanie w internecie, niszczenie cudzych rzeczy albo dziecko nie widzi, że skrzywdziło drugą osobę. Pilnej reakcji wymaga również ryzyko, że dziecko zrobi krzywdę sobie lub komuś innemu. Najważniejsze jest jasne przesłanie: przezywanie ma się skończyć, a dziecko nie zostaje z problemem samo, bo może nauczyć się bezpieczniejszych sposobów budowania relacji.

Źródła:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI