- Zapomniane lwie paszczki powracają i mogą rozjaśnić jesienne dni w ogrodzie.
- Sierpień to idealny czas na ich sadzenie, by cieszyć się unikalnym kwitnieniem aż do pierwszych przymrozków.
- Poznaj proste sekrety pielęgnacji, które zapewnią im spektakularny wygląd przez całą jesień.
Wyżlin większy, znany szerzej jako lwia paszcza, wyróżnia się na tle innych roślin. Jego specyficzne kwiatostany do złudzenia przypominają małe pyszczki. Wystarczy je delikatnie nacisnąć, by się otworzyły. To właśnie tej właściwości roślina zawdzięcza swoją potoczną nazwę. W epoce PRL-u lwie paszczki królowały na działkach, wiejskich rabatach i w przydomowych ogródkach. Dzisiaj, na fali powrotu do ogrodnictwa w stylu retro, znów chętnie po nie sięgamy. I słusznie, bo mają wiele zalet.
Polecany artykuł:
Sierpień to odpowiedni czas na sadzenie lwiej paszczy
Chociaż lwia paszcza kojarzy się głównie z letnimi miesiącami, przy odpowiedniej trosce jej kwiaty będą cieszyć oko aż do jesieni. Koniec wakacji, czyli sierpień, to optymalny moment na posadzenie gotowych sadzonek, aby zdążyły się jeszcze rozwinąć. Najlepiej przygotować dla nich dobrze nasłonecznione stanowisko. Gleba powinna być przepuszczalna, żyzna i stale, choć umiarkowanie, wilgotna. Szczególną uwagę należy zwrócić na podlewanie nowo posadzonych roślin, zwłaszcza podczas sierpniowych upałów. Trzeba to jednak robić z umiarem, unikając codziennego zalewania podłoża. Lwia paszcza bardzo źle znosi stojącą wodę, dlatego drenaż i przepuszczalna ziemia to podstawa.
Jak przedłużyć kwitnienie wyżlinu większego?
Z pielęgnacją lwiej paszczy poradzi sobie każdy ogrodnik. Kluczowe jest dostarczanie roślinie wody w czasie suszy oraz regularne obrywanie suchych, przekwitłych kwiatostanów. Taki zabieg stymuluje roślinę do wypuszczania nowych pąków i przedłuża jej atrakcyjny wygląd. W przypadku wysokich odmian należy pamiętać o podporach, które uchronią kruche łodygi przed złamaniem lub wygięciem przez wiatr. Nie można zapominać o systematycznym odchwaszczaniu. Dzięki temu lwia paszcza nie będzie musiała konkurować o składniki odżywcze i wodę z niechcianymi intruzami.
Wielobarwna rabata z lwią paszczą w roli głównej
Lwia paszcza zachwyca bogactwem barw. W ofercie znajdziemy odmiany kwitnące na biało, żółto, różowo, pomarańczowo, a także w nasyconych odcieniach czerwieni. Najlepiej wyglądają posadzone w zwartych, większych grupach, choć można je również sadzić pojedynczo. Doskonale komponują się z innymi bylinami i roślinami jednorocznymi. Pozwolą stworzyć na rabacie kompozycję, która będzie cieszyć oko jeszcze długo po zakończeniu lata. Lwie paszczki to idealny wybór dla osób ceniących sobie urok dawnych ogrodów w nowoczesnym, efektownym wydaniu. Nie są wymagające, a potrafią kwitnąć naprawdę długo.
Końcówka lata to świetny czas, by zaprosić je do swojego ogrodu. Sierpniowe nasadzenia mają szansę zakwitnąć przed nadejściem przymrozków, ożywiając jesienny krajobraz i przepędzając ponurą aurę.