Nowe rozwiązanie dostępne jest w aplikacji mobilnej Allegro i działa jako inteligentne wsparcie zakupowe oparte na AI. Użytkownik nie musi znać konkretnego modelu czy nazwy produktu, którego szuka. W praktyce wygląda to trochę tak, jak rozmowa ze znajomym, który doskonale zna się na zakupach i potrafi skutecznie doradzić.
Można więc zapytać o sprzęt do grillowania, prezent dla prawdziwego greeka albo środek do usuwania trudnych zabrudzeń w kuchni. Asystent analizuje potrzeby i podpowiada produkty dopasowane do sytuacji. Czasem wystarczy jedno zdanie, by znaleźć coś sensownego – bez przeklikiwania kolejnych stron ofert.
Testy potwierdziły: użytkownicy naprawdę z tego korzystają
Allegro zdecydowało się na pełne wdrożenie usługi po kilku miesiącach testów. Jak pokazują dane platformy, z zakupów wspieranych przez Asystenta AI skorzystało już ponad 600 tys. użytkowników. To sporo, zwłaszcza że mówimy o funkcji, która dopiero się rozkręca.
Nowe podejście wyraźnie zmienia też sposób, w jaki kupujący korzystają z platformy. Coraz rzadziej zaczynają od konkretnego produktu czy marki. Zamiast tego opisują problem albo cel, który chcą osiągnąć – i właśnie tutaj AI ma największe pole do popisu.
AI zamiast katalogu produktów
Jak zauważa Allegro, użytkownicy zaczynają traktować asystenta bardziej jak doradcę niż zwykłą wyszukiwarkę. Nie chodzi już wyłącznie o znalezienie butów do biegania, ale raczej odpowiedź na pytanie: „biegam po twardej nawierzchni – jakie buty wybrać?”. To dość radykalna zmiana myślenia o zakupach – z produktu na potrzebę.
Dotychczasowy model wyszukiwania – po marce czy konkretnym produkcie – w rozmowie z AI zmienia się w stronę podejścia zadaniowego – pytamy “jadę w góry, co kupić” zamiast “buty trekkingowe”. Asystent staje się doradcą, przed którym stawiamy konkretne wyzwanie, szukając inspiracji lub rozwiązania złożonego problemu. Co ciekawe, użytkownicy nie korzystają z podsuwanych rekomendacji bezkrytycznie, a aktywnie weryfikują kompetencje algorytmu: dopytują o szczegóły i proszą o uzasadnienie otrzymanych odpowiedzi. Dzięki temu budują zaufanie do asystenta i polecanych przez niego produktów.
– mówi Krzysztof Grześkowiak, head of search w Allegro.
I faktycznie – wiele osób nie traktuje odpowiedzi AI jak wyroczni. Zamiast tego dopytują, porównują, sprawdzają szczegóły. To bardziej dialog niż automatyczna rekomendacja. Asystent podpowiada, ale decyzję i tak podejmuje klient.
To dopiero początek zmian
Allegro zapowiada, że Asystent AI będzie dalej rozwijany. W kolejnych miesiącach ma pomagać m.in. w kompletowaniu zamówień od jednego sprzedającego, budowaniu całego koszyka zakupowego czy wyszukiwaniu najkorzystniejszych ofert.
Widać wyraźnie, że sztuczna inteligencja coraz śmielej wchodzi do codziennych zakupów online. I choć dla części osób brzmi to jeszcze trochę futurystycznie, w praktyce chodzi po prostu o wygodę. Mniej szukania, mniej “doktoryzowania się” w każdej nowej dziedzinie, a zamiast tego szybkość i okazja do nowych zakupowych odkryć. Wystarczy tylko zadać pytanie.