Zamiast trenować kadrowicze Stefana Majewskiego (53 l.) wybrali się wczoraj na... grzybobranie. Nie wrócili jednak do hotelu z pełnymi koszykami.
dodano 9-10-2009
To miało być ostatnie grzybobranie przed zimą. Jan K. (74 l.), emeryt z Jastrzębia-Zdroju, włożył stare gumowce, zabrał pod pachę wiklinowy koszyk i ruszył w gąszcze.
dodano 10-11-2008
Ponieśli klęskę na własnym poligonie.
dodano 9-9-2008