Masowe zatrucie w toruńskim żłobku. Sześcioro dzieci trafiło do szpitala. Nowe informacje z sanepidu

2026-07-14 11:33

Pracownicy sanepidu oczekują na rezultaty badań próbek zabezpieczonych w jednym z toruńskich żłobków oraz obsługującej go firmie cateringowej. Interwencję podjęto po tym, jak osiem osób, w tym szóstka maluchów, trafiło pod opiekę lekarzy z podejrzeniem zakażenia salmonellą. Łukasz Betański, pełniący funkcję rzecznika Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy, odniósł się do tych wydarzeń w rozmowie na antenie Radia ESKA.

Dzieci bawiące się autkami na dywanie w żłobku. O zatruciu maluchów w Toruniu przeczytasz na SE.
Autor: Unsplash.com Żłobek, zdjęcie ilustracyjne

Podejrzenie salmonelli w toruńskim żłobku. Lekarze hospitalizowali sześcioro dzieci

W połowie lipca pojawiły się niepokojące doniesienia z jednej z prywatnych placówek opiekuńczych dla najmłodszych. Aż 35 podopiecznych miało wyraźne symptomy ostrego zatrucia pokarmowego, a stan szóstki z nich wymagał natychmiastowego transportu do szpitala. O podobnych zdarzeniach informowano już we wcześniejszych komunikatach. - Przedstawiciele Szpitala Dziecięcego zadzwonili do nas i poinformowali, że wykonali badania w kierunku salmonelli. Bezpośredni sygnał otrzymaliśmy z lecznicy - przekazał dziennikarce Radia ESKA rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy Łukasz Betański.

Inspektorzy sanitarni na bieżąco monitorują stan zdrowia pacjentów i proszą opiekunów o baczne obserwowanie maluchów pod kątem wystąpienia ewentualnych dolegliwości. Z ustaleń wynika, że dokładne wyniki analiz laboratoryjnych zostaną opublikowane pod koniec obecnego tygodnia. Do tego momentu specjaliści wstrzymują się z podawaniem jednoznacznych przyczyn tego masowego zatrucia.

Przedstawiciel bydgoskiego sanepidu zwrócił uwagę na sezonowy wzrost zagrożenia podobnymi infekcjami w miesiącach wakacyjnych.

- Pora letnia bardziej sprzyja salmonelli. Jeżeli mówimy o placówkach oświatowych, to cały czas trzeba być czujnym i dbać o higienę. Wówczas ryzyko takich sytuacji jest mniejsze - podkreślił Łukasz Betański w swojej wypowiedzi.

Co ciekawe, przeprowadzona w placówce inspekcja nie wykazała żadnych uchybień w bieżących procedurach. Służby sanitarne przeprowadziły ponad pół setki szczegółowych wywiadów epidemiologicznych z rodzicami, a redakcja ESKA Toruń News zapowiada dalsze śledzenie rozwoju tej sytuacji.

Jeżeli byliście świadkami wypadku bądź niepokojącego zdarzenia w regionie - pożaru, stłuczki itd., dajcie nam znać! Ostrzeżemy innych i ułatwimy komunikację. Zapraszamy również w razie jakichkolwiek problemów/pytań. Czekamy na naszym profilu na Facebooku oraz na mailu - [email protected].

QUIZ. Toruń bez tajemnic. Mieszkańcy muszą znać odpowiedzi! Bez 8/10 nie pokazuj się na starówce
Pytanie 1 z 10
Prezydentem Torunia jest.... (stan na 6.12.2024)
By nie zabrakło paliwa, leków i wody. Logistyka w czasie kryzysu | WTO

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki