Historia i archeologia

Bezcenny skarb znaleźli we Włocławku. Wiemy, jak wyglądają prace z mieczem wikingów

2024-03-18 10:04

To odkrycie z województwa kujawsko-pomorskiego wywołało mnóstwo emocji. Odnaleziony w połowie stycznia we włocławskim basenie portowym na Wiśle trafił do rąk naukowców z Katedry Starożytności i Wczesnego Średniowiecza w Instytucie Archeologii UMK w Toruniu. Wiemy, co się z nim teraz dzieje.

Wstępne analizy

Miecz datowany jest na okres kształtowania się państwa pierwszych Piastów. Typologicznie, na podstawie konstrukcji oprawy, można zaliczyć ten miecz do typu S, według typologii Petersena, które charakteryzują się prostym jelcem, który w sposób symetryczny rozszerza się ku końcowi. Głowica tych mieczy posiadała najczęściej trójdzielną nakładkę głowicy i są właśnie datowane na okres pomiędzy końcem X a początkiem XI wieku. Uważa się, że za region pochodzenia tego typu broni należy uznać północnozachodnią Europę (obszary Skandynawii, bądź państwa Franków). Na teren dzisiejszej Polski przybyły najprawdopodobniej za sprawą wpływów skandynawskich, które w tamtym okresie były bardzo silne w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

Szczegółowe badania

W celu oceny stanu zachowania odkrytego miecza wykonane zostało również zdjęcie RTG, które pozwoliło spojrzeć pod warstwę ponad tysiącletniej korozji i odkryć kolejne fascynujące fakty związane z samą konstrukcją tego wyjątkowego przedmiotu. Przede wszystkim, na głowni miecza widać wyraźnie inskrypcję, być może zatem miecz z Włocławka będzie można zaliczyć do słynnych mieczy sygnowanych tajemniczą inskrypcją U[V]LFBERTH, czyli jednych z najsłynniejszych i zarazem najlepszych, pod względem jakości wykonania głowni, wczesnośredniowiecznych mieczy z terenu Europy. Byłby to ósmy tego typy miecz, odkryty na terenie dzisiejszej Polski, jednakże dopiero po oczyszczeniu oraz przeprowadzeniu konserwacji będzie można potwierdzić taką hipotezę o pochodzeniu samej głowni miecza.

Wikingowie na Kujawach

Należy wspomnieć, że nie jest to pierwszy przedmiot proweniencji skandynawskiej, odkryty w okolicach Włocławka i datowany na początki polskiej państwowości. W 2007 roku, w trakcie prac związanych z budową autostrady A1, omijającej Włocławek od zachodu, w miejscowości Bodzia, odkryto cmentarzysko pochodzące właśnie z X i XI wieku. W trakcie badań cmentarzyska w Bodzi znaleziono wiele przedmiotów pochodzenia skandynawskiego, pozwalających nam zakładać, że na nekropolii tej zostali pochowani przybysze ze Skandynawii, którzy być może znajdowali się na służbie Mieszka I i Bolesława Chrobrego).

Nie tylko Włocławek

Szukając analogii do miecza z Włocławka możemy wskazać dwa miecze tego typu (typ S wg Petersena) pochodzące z Lutowa (woj. kujawsko-pomorskie) oraz z Ciepłego (woj. pomorskie). Szczególnie ciekawy jest ten drugi zabytek, ponieważ miecz z Ciepłego odnaleziony został w kontekście cmentarzyska wczesnośredniowiecznego, zlokalizowanego na krawędzi Doliny Wisły, w okolicach dzisiejszego Gniewu. Cmentarzysko, podobnie jak to z Bodzi, datowane jest na okres X i XI wieku i znajdowały się na nim groby osób, których pochodzenie wiąże się z przybyszami ze Skandynawii, tak samo, jak w przypadku nekropolii z Bodzi. Być może miecz odkryty we Włocławku stanowił element wyposażenia osoby znajdującej się w wśród ludzi odpowiedzialnych za rozszerzanie władztwa Piastów w X wieku na nowe obszary, wykraczające poza Wielkopolskę? Jednakże odpowiedź na to pytanie pozostawimy w sferze hipotez, wymagających szerszych badań, które niestety nie zawsze muszą przynieść nam oczekiwane rezultaty.

Konserwacje

Wracając do samego miecza, to czeka go teraz żmudny proces konserwacji oraz opracowania naukowego, który być może przyniesie nam kolejne rewelacje związane z jego konstrukcją i ornamentyką, a co za tym idzie, także z jego wspaniałą historią.

Źródło: Miecz Wikingów z Włocławka. Pierwsze prace konserwatorskie już za nami

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki