Policja z Inowrocławia wymierzyła cios w narkotykowy biznes. Właściciel BMW zatrzymany [ZDJĘCIA]

2020-02-26 9:14 EITOr

Funkcjonariusze inowrocławskiej „patrolówki” uderzyli w biznes narkotykowy i przechwycili sporą ilość zabronionych środków. Ponad 6 kilogramów marihuany nie trafi na rynek. Z tak dużej ilości można zrobić około 12 tysięcy działek narkotykowych. - Do sprawy został zatrzymany 25-letni inowrocławianin, któremu grozi teraz kara do 10 lat więzienia - przekazuje asp. szt. Izabella Drobniecka z KPP w Inowrocławiu.

W minioną niedzielę (23 lutego) policjanci Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego uzyskali informację o mężczyźnie, który może posiadać środki odurzające. Policjanci od razu przystąpili do działań i namierzyli go, gdy na terenie Inowrocławia przebywał swoim samochodem w rejonie garaży. Funkcjonariusze dokonali przeszukania pojazdu marki BMW, gdzie w bagażniku policjanci ujawnili dwa kartony, w których były worki, a w nich susz roślinny. Policjanci użyli testera narkotykowego do wstępnej identyfikacji środków odurzających, który wykazał, że to marihuana.

- Policjanci zabezpieczyli narkotyki w ilości ponad 6 kg. Ponadto znaleźli przy mężczyźnie gotówkę i dwa telefony komórkowe. Do sprawy został zatrzymany 25-letni mężczyzna. Trafił on do policyjnego aresztu. Narkotyki zostały przekazane do laboratorium kryminalistyki KWP w Bydgoszczy - przekazuje asp. szt. Izabella Drobniecka, oficer prasowy KPP w Inowrocławiu.

We wtorek (25 lutego), kryminalni doprowadzili zatrzymanego do oskarżyciela. Na podstawie zebranych materiałów dowodowych mężczyzna usłyszał zarzut z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Odpowie za posiadanie znacznych ilości marihuany. - Policja i prokuratura w jego sprawie wnioskowały do sądu o areszt tymczasowy. Najbliższe 3 miesiące podejrzany spędzi za kratami. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności - podsumowuje funkcjonariuszka z Inowrocławia.

Panika w stolicy! W aptekach brakuje maseczek ochronnych