Chwile grozy w Stegnie! Dziewczynka zakrztusiła się żelkiem i straciła przytomność

To zdarzenie pokazuje, że niebezpieczeństwo może czyhać na nas wszędzie, a szybka reakcja i brak obojętności mogą uratować komuś życie. Pan Mikołaj, młody ratownik ze Stegny, uratował na plaży dziewczynkę, która zadławiła się żelkiem, co doprowadziło do skrajnego niedotlenienia i utraty przytomności. Ratownik błyskawicznie ruszył na pomoc i przywrócił dziecku funkcje życiowe. – Tylko dzięki niemu nasze dziecko jest z nami – relacjonują rodzice dziewczynki. Szczegóły poniżej.

Ratownik w czerwonym stroju na plaży. Obok uśmiechnięta dziewczynka w czarnej bluzie. O historii ze Stegny czytaj na SE.
Autor: Ratownictwo Wodne Sp. z o.o/ Facebook

Dramatyczne chwile na plaży w Stegnie. Dziewczynka straciła przytomność, ratownik ruszył na pomoc

Mimo zbliżającego się końca sezonu wakacyjnego Ratownictwo Wodne apeluje do wszystkich ratowników o zachowanie czujności i pełnej gotowości do działania aż do ostatnich minut dyżuru. Ostatnia sytuacja na plaży w Stegnie pokazuje, że wystarczy chwila, by doszło do zagrożenia życia. Dziewczynka zadławiła się żelkiem, co doprowadziło do skrajnego niedotlenienia i utraty przytomności. Na pomoc natychmiast ruszył pan Mikołaj, jeden z pracujących na miejscu ratowników. Dzięki jego błyskawicznej reakcji udało się przywrócić dziecku funkcje życiowe.

We wtorek, 25 sierpnia na profilu Ratownictwa Wodnego w mediach społecznościowych pojawiły się podziękowania od rodziców uratowanej dziewczynki. W krótkiej wiadomości podkreślili, że to właśnie dzięki umiejętnościom i szybkiej reakcji ratownika ich córka nadal jest z nimi.

– W imieniu naszej rodziny chcielibyśmy serdecznie podziękować Panu Ratownikowi ze Stegny, którego umiejętności i przytomność umysłu pozwoliły uratować naszą córkę. Dziecko zadławiło się żelkiem, co spowodowało skrajne niedotlenienie i utratę przytomności. Ratownik przywrócił dziecku funkcje życiowe i tylko dzięki niemu nasze dziecko jest z nami. Serdecznie pozdrawiamy – przekazali rodzice dziewczynki.

Bohaterska postawa ratownika została nagrodzona. Pomoc nic nie kosztuje

Jak poinformowało Ratownictwo Wodne Sp. z o.o. w mediach społecznościowych, pan Mikołaj został nagrodzony za swoją postawę.

- To właśnie takie chwile przypominają nam, jak ogromną odpowiedzialność każdego dnia biorą na siebie ratownicy wodni. Ich czujność, opanowanie i gotowość do działania mogą zdecydować o czyimś zdrowiu i życiu. Jesteśmy dumni, że na naszych kąpieliskach pracują ludzie, na których można liczyć w najtrudniejszych momentach – czytamy we wpisie.

Pamiętajmy, że w sytuacji bezpośredniego zagrożenia nie wolno pozostawać obojętnym! Czasem wystarczy szybka reakcja, wezwanie pomocy lub udzielenie pierwszej pomocy, by uratować czyjeś zdrowie lub życie. Pomoc nic nie kosztuje, a kilka minut poświęconych drugiej osobie może sprawić, że dla kogoś staniemy się prawdziwym bohaterem.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Kasia Glinka wywiad

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki