Tczew: Budowniczowie popsuli najprostszą robotę. Mieszkańcy śmieją się z nowej drogi [ZDJĘCIA]

2019-12-03 17:00 BM
Ścieżka rowerowa
Autor: pixabay.com - zdjęcie poglądowe

Budowa ścieżki rowerowej nie wymaga wielu planów architektonicznych. Wydaje się, że nie można tego zrobić źle. Niestety, budowniczowie drogi na terenie gminy Tczew pokazali, że można. Mieszkańcy od razu wypomnieli im, że taka ścieżka rowerowa to jeden, wielki bubel.

To miała być wyjątkowa ścieżka rowerowa, która połączy południe z północą kraju. Szlak rowerowy zaplanowano tak, aby pozwalał rowerzystom przejechać po obu stronach Wisły od jej źródeł do ujścia, czyli z południa Polski na północ. W gminie Tczew droga dla rowerów miała być połączona. Tak też się stało, ale efekt końcowy jest przerażający brzydki.

Ścieżka rowerowa była wylewana z dwóch przeciwnych kierunków. Zrobiono to na tyle nieudolnie, że nie udało się jej połączyć. Zresztą zobaczcie sami:

Ekipa budowlana zaradziła sytuacji i dodała odpowiedni trójkąt z asfaltu, ale mimo wszystko nie wygląda to najlepiej.

- Próbujemy naprawić to, co zostało źle wykonane tak naprawdę na etapie projektowania - powiedział Tomasz Urbański, zastępca wójta gminy Tczew w rozmowie z Polsat News. - W tej chwili ratujemy tylko to, co można ratować. Staramy się o wykup kawałka z drugiej strony tak, żeby tę ścieżkę wyprostować - dodał zastępca wójta.

Władze gminy zapewniają, że postarają się jak najszybciej naprawić ścieżkę rowerową, a do tego czasu muszą liczyć się z uszczypliwościami ze strony mieszkańców. - To wygląda jak stara łata na nowych spodniach - piszą w komentarzach.