Spis treści
Wypadek w Wejherowie. 9-latka wjechała prosto pod volkswagena
Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło w piątek, 6 marca, na ulicy I Brygady Pancernej Wojska Polskiego w Wejherowie. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy dziewięcioletnia rowerzystka zignorowała sygnalizację i wjechała na jezdnię na czerwonym świetle. Dziecko znajdowało się pod opieką osoby dorosłej, a na drodze pojawiło się tuż przed maską nadjeżdżającego prawym pasem w stronę Bolszewa volkswagena passata. Autem kierowała kobieta. Mundurowi potwierdzili, że zarówno osoba prowadząca samochód, jak i dorosły opiekun towarzyszący małoletniej byli całkowicie trzeźwi.
- W wyniku zdarzenia 9-latka doznała licznych obrażeń ciała i została przetransportowana do szpitala. Jak ustalono, dziewczynka miała na głowie kask ochronny, który w wyniku zdarzenia uległ znacznym uszkodzeniom, a poszkodowana doznała poważnych obrażeń głowy - informują policjanci.
Obecnie śledczy szczegółowo analizują wszystkie ślady, aby precyzyjnie zrekonstruować przebieg i okoliczności tego dramatycznego wypadku.
Dramat w Kaczkowie. Rowerzysta uderzony przez toyotę
Tego samego dnia doszło do bardzo zbliżonego incydentu w miejscowości Kaczkowo. Tym razem w zderzeniu wzięła udział osobowa toyota oraz cyklista. Wezwany na miejsce patrol drogówki wstępnie ocenił, że dwudziestoletnia kobieta siedząca za kierownicą auta nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu mężczyźnie jadącemu w stronę Łęczyc, co doprowadziło do bezpośredniego uderzenia.
Poszkodowany miłośnik dwóch kółek z obrażeniami ciała natychmiast trafił do placówki medycznej. Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość obojga uczestników kolizji – badanie nie wykazało obecności alkoholu w ich organizmach. W obu opisanych sprawach mundurowi zabezpieczyli dowody i przeprowadzili dokładne oględziny miejsc zdarzenia, stanowczo apelując do wszystkich o zachowanie rozwagi na drogach.
Policja przypomina o zasadach bezpieczeństwa dzieci
- To zdarzenie jest ważnym przypomnieniem, jak istotne jest bezpieczeństwo najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Dzieci do 10 roku życia poruszające się rowerami muszą zawsze znajdować się pod opieką osób dorosłych, które czuwają nad ich bezpieczeństwem oraz pomagają im prawidłowo poruszać się po drogach - dodają policjanci.
Stróże prawa stanowczo podkreślają, że odpowiednio dobrany i certyfikowany kask potrafi drastycznie zminimalizować ryzyko ciężkich urazów czaszki podczas niefortunnych upadków. Mundurowi apelują do rodziców o ciągłe edukowanie najmłodszych w zakresie podstawowych przepisów. Niezwykle ważne jest wpajanie dzieciom konieczności respektowania świateł, upewniania się przed wejściem na jezdnię oraz używania odblasków. Ostatecznie życie i zdrowie maluchów zależą w równej mierze od ich własnej ostrożności, jak i nieustannej uwagi ze strony dorosłych.