55-latek napastował młodziutką ekspedientkę. Po tym nagraniu tak łatwo się nie wywinie

20-letnia ekspedientka przeżyła chwile grozy podczas zmiany w sklepie. 55-letni mężczyzna wulgarnie ją zaczepiał, a następnie dotykał w intymne miejsca mimo jej sprzeciwu. Kobieta wyrwała się napastnikowi i uciekła na zaplecze. Z pomocą ruszyli strażnicy miejscy, którzy zatrzymali mężczyznę jeszcze w sklepie. Całe zajście zarejestrowały kamery.

Dwaj strażnicy miejscy z Warszawy trzymają skutego kajdankami 55-latka. O napadzie na ekspedientkę przeczytasz na SE.
Autor: Straż Miejska Warszawa/ Materiały prasowe
  • 20-latka uciekła na zaplecze, a jej kierowniczka zaalarmowała strażników miejskich.
  • Funkcjonariusze zatrzymali 55-latka w sklepie i nie pozwolili mu wyjść przed przyjazdem policji.
  • Monitoring pokazał, jak mężczyzna zaczepiał ekspedientkę, a następnie dotykał jej miejsca intymne.
Kobieta molestowana na warszawskiej Woli. Policja poszukuje sprawcy

Przerażona kobieta szukała pomocy

Była środa, 30 września, około godz. 13. Strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego przechodzili obok sklepu spożywczego. Przy wejściu zauważyli wyraźnie zdenerwowaną kobietę.

Okazało się, że była to kierowniczka placówki. Powiedziała funkcjonariuszom, że chwilę wcześniej w sklepie doszło do napaści na jej młodą pracownicę. 20-letnia ekspedientka została zaczepiona przez klienta, który następnie przekroczył granice jej nietykalności.

Kobieta zdołała się wyrwać i schowała się na zapleczu. Jej przełożona natychmiast poprosiła o pomoc.

55-latek nie zdążył uciec

Strażnicy od razu weszli do sklepu. W środku zastali 55-letniego mężczyznę. Funkcjonariusze zablokowali mu możliwość opuszczenia lokalu i wezwali policję. Mężczyzna początkowo zaprzeczał, że doszło do opisywanego przez kobiety zdarzenia. Wtedy kierowniczka pokazała strażnikom nagranie z monitoringu.

Na filmie widać zachowanie 55-latka. Mężczyzna zaczepia młodą ekspedientkę, a następnie - mimo jej sprzeciwu - dotyka ją w intymne miejsca. Nagranie stało się jednym z istotnych elementów sprawy.

20-latka zawiadomiła policję

Początkowo poszkodowana kobieta była w silnych emocjach i miała wątpliwości, czy zgłaszać sprawę. Ostatecznie zdecydowała się opowiedzieć policjantom o napaści i złożyła zawiadomienie.

55-latek został przekazany funkcjonariuszom Policji jako podejrzany. Dalsze czynności w sprawie prowadzą policjanci.

55-latek pozostaje osobą podejrzaną, a o jego odpowiedzialności karnej zdecyduje postępowanie prowadzone przez właściwe organy.

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli doświadczyłeś/aś przemocy seksualnej, nie musisz zastanawiać się, czy sytuacja jest „wystarczająco poważna”, by szukać pomocy. Możesz zgłosić się po wsparcie i dowiedzieć się, jakie masz możliwości.

Pomoc można uzyskać w organizacjach zajmujących się wsparciem osób doświadczających przemocy. Fundacja Centrum Praw Kobiet prowadzi bezpłatny, całodobowy telefon interwencyjny 800 107 777. Fundacja oferuje m.in. pomoc prawną i psychologiczną kobietom doświadczającym przemocy, w tym seksualnej.

Działa również Ogólnopolskie Pogotowie dla Osób Doznających Przemocy Domowej „Niebieska Linia” - 800 120 002. Konsultanci udzielają informacji i wsparcia osobom doświadczającym przemocy oraz jej świadkom.

Warto zgłosić sprawę policji lub prokuraturze. Zawiadomienie może pomóc w zabezpieczeniu dowodów i rozpoczęciu postępowania. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia należy dzwonić pod 112.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI