Atak na policjantów w Warszawie! 29-latek miał przy sobie maczetę i kastety
Trzech funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zostało rannych podczas interwencji na warszawskim Ursynowie. Do zdarzenia doszło w piątek, 10 lipca, około godziny 7 rano przed siedzibą Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości przy ul. Wąwozowej 18 na warszawskim Ursynowie.
Jak wynika z ustaleń, 29-letni obywatel Polski zaatakował jednego z funkcjonariuszy CBZC, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania napastnika.
Mężczyzna został namierzony w rejonie stacji metra Kabaty. Podczas zatrzymania stawiał opór i zaatakował kolejnego funkcjonariusza. W wyniku interwencji rannych zostało łącznie trzech policjantów. Jeden z nich trafił do szpitala. Jak przekazały służby, życiu żadnego z poszkodowanych nie zagraża niebezpieczeństwo.
29-latek z kastetami i maczetą wpadł w ręce policji. Trwa postępowanie
Podczas kontroli osobistej okazało się, że 29-latek miał przy sobie nie tylko kastety, których użył podczas ataku, ale również maczetę.
- Napastnik na rękach miał kastety, natomiast w wyniku kontroli osobistej jeszcze ujawniono maczetę. Gdy nasi funkcjonariusze prowadzili czynności wobec mężczyzny, ten wygrażał się, że Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości jakoby tego mężczyznę atakowało, nękało i stąd wynikało jego zachowanie - mówi Michał Pietraszko z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w rozmowie z Radiem Eska.
29-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Śledczy prowadzą czynności w sprawie ataku na funkcjonariuszy. Jak wynika z dotychczasowych informacji, mężczyzna najprawdopodobniej usłyszy zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego. Postępowanie w tej sprawie jest w toku.