Brutalne morderstwo na Ursynowie. Były policjant udusił swojego syna?

2019-11-05 16:25 md
Morderstwo na Ursynowie
Autor: zdj. ilustracyjne

Morderstwo podczas spotkania rodzinnego na Ursynowie. 2 listopada doszło do zabójstwa w mieszkaniu komunalnym. Prokuratura zatrzymała dwóch mężczyzn: Mirosława K. oraz Kamila K. Obaj nie przyznają się do winy.

Do tragedii doszło przy ulicy Kołbuckiej. Jak poinformował portal haloursynów, w sobotę około godziny 5 przed budynkiem pojawiła się policja, karetka, a później samochód zakładu pogrzebowego. Portal podaje, że były policjant wraz ze swoim synem udusili 27-letniego Sebastiana - dla sprawców był to syn i przyrodni brat. Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie.

CZYTAJ TEŻ O PROCESIE W SPRAWIE ARTURA K., KTÓRY UDUSIŁ SWOJĄ PARTNERKĘ I JEJ SYNKA

- W toku prowadzonego śledztwa dotyczącego zabójstwa Sebastiana K. zarzuty przedstawiono: Mirosławowi K. oraz Kamilowi K., którzy podejrzani są o to, że działając wspólnie i w porozumieniu pozbawili życia poprzez uduszenie Sebastiana K  - poinformował Łukasz Łapczyński z prokuratury okręgowej w Warszawie.

Nie przyznają się

Mężczyźni nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień. Decyzją sądu trafili do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. - Aktualnie w ramach prowadzonego śledztwa wyjaśniane są wszystkie okoliczności zdarzenia. Z uwagi na dobro prowadzonego postępowania, nie przekazujemy informacji odnośnie szczegółów poczynionych na tym etapie postępowania ustaleń - podsumował Łapczyński.

KLIKNIJ I ZOBACZ TEŻ: Straszny wypadek pod Legionowem. Nie żyje jedna osoba