- Na Pradze-Północ rozegrały się tragiczne wydarzenia. Doszło tam do ataku nożem w kamienicy.
- 53-letnia kobieta zginęła na miejscu. Jej 70-letni partner został ranny.
- Sprawcą okazał się były partner ofiary. Godzinę po ataku został zatrzymany przez policję.
Szczegóły ataku na Pradze-Północ
− Przed godziną 22 otrzymaliśmy informację o ataku na kobietę. Policjanci pojechali na miejsce i podjęli akcję ratunkową, którą później przejął zespół ratownictwa medyczengo. Niestety, 53-latki nie udało się uratować. Ranny został też jej 70-letni partner, którego przewieziono do szpitala − powiedziała w rozmowie z „Super Expressem” nadkom. Paulina Onyszko z policji na Pradze-Północ.
Szybka akcja policji i zatrzymanie sprawcy
Z pierwszych ustaleń wynika, że ofiara i jej obecny partner zostali zaatakowani przez byłego partnera kobiety. Po zdarzeniu napastnik miał uciec pieszo z miejsca dramatu. Narzędzie, którym się posłużył miał wyrzucić kilkadziesiąt metrów dalej. Dzięki sprawnej akcji policji 68-letni mężczyzna został zatrzymany niespełna godzinę później. − Jest już w dyspozycji policji – dodała nadkom. Onyszko.
Śledztwo w toku
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policyjni technicy kryminalistyki. Teren wokół kamienicy został zabezpieczony taśmą, a w okolicy stały radiowozy. − Wykonywaliśmy na miejscu zdarzenia oględziny z udziałem prokuratora. Policjanci cały czas pracują, żeby wyjaśnić okoliczności zdarzenia − przekazała policja.
Jak słyszymy, stan zdrowia rannego 70-latka ma kluczowe znaczenie dla dalszych czynności procesowych. − Oczywiście, jeżeli stan zdrowia rannego na to pozwoli, będziemy prowadzić z nim czynności procesowe − podkreśliła i podsumowała rzeczniczka.