Oszustwo "na hydraulika" na Ursynowie i Mokotowie
Policjanci z Ursynowa rozbili szajkę działającą metodą „na hydraulika”. Z ustaleń śledczych wynika, że sprawcy podawali się za pracowników administracji lub firm technicznych. Pukali do drzwi mieszkań, informując o rzekomych problemach z instalacją wodną. Gdy tylko zostali wpuszczeni do środka, rozpoczynał się dobrze przećwiczony spektakl.
− Po wejściu do mieszkań, najczęściej zamieszkiwanych przez osoby starsze, wykorzystywali ich zaufanie i odwracali uwagę. W tym czasie jeden ze sprawców zajmował mieszkańca rozmową lub wydawaniem poleceń, natomiast drugi przeszukiwał pozostałe pomieszczenia, kradnąc pieniądze, biżuterię oraz dokumenty − tłumaczy asp. szt. Marta Haberska z policji.
W ten sposób doszło do czterech kradzieży: dwóch na Ursynowie i dwóch na Mokotowie.
Policja z Ursynowa rozbiła szajkę "na hydraulika"
Kryminalni z Ursynowa połączyli sprawy i rozpoczęli intensywne działania operacyjne. Efekt? W ubiegłym tygodniu zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 38 i 42 lat. Obaj byli już wcześniej karani za podobne przestępstwa. Po zatrzymaniu trafili do policyjnego aresztu.
Dochód z przestępczego procederu oszacowano na blisko 80 tysięcy złotych. Zebranym materiałem dowodowym zajęli się dochodzeniowcy z komisariatu przy ul. Janowskiego. Zatrzymanym przedstawiono cztery zarzuty kradzieży w warunkach recydywy. Sąd, na wniosek prokuratury, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu obu mężczyzn na trzy miesiące.
Zatrzymani oszuści. Jaka kara ich może czekać?
Za tego typu przestępstwa grozi kara do 5 lat więzienia, która, ze względu na wcześniejszą karalność, może zostać zwiększona nawet o połowę. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów.
Policja apeluje o ostrożność i przypomina, by nie wpuszczać do mieszkań obcych osób oraz zawsze weryfikować ich tożsamość. Szczególną uwagę należy zwracać na bezpieczeństwo seniorów. Każdy podejrzany przypadek warto natychmiast zgłaszać odpowiednim służbom.