Kobieta wpadła do lodowatej wody, mąż próbował ją ratować. "Z każdą sekundą oboje tracili siły"

2026-02-13 12:28

Dramatyczne chwile przeżyło małżeństwo z gminy Mochowo. 50-letnia kobieta chciała zanurzyć w stawie pompę napowietrzającą, ale pewnym momencie poślizgnęła się i wpadła do przerębla. Świadkiem tego był jej mąż, który natychmiast ruszył z pomocą. Pomimo złamanej nogi próbował wyciągnąć żonę z wody. Zabrakło mu sił.

przerębel

i

Autor: Pixabay.com
  • 10 lutego w gminie Mochowo 50-letnia kobieta wpadła do przerębla w stawie podczas zanurzania pompy napowietrzającej.
  • Mąż kobiety, mimo złamanej nogi, próbował ją ratować, ale stracił siły.
  • Policjanci z Gozdowa, sierż. Łukasz Baciński i st. post. Justyna Kikolska, doczołgali się po lodzie i wyciągnęli kobietę z wody, a mł. asp. Sebastian Kalinowski udzielił jej pomocy przedmedycznej.
  • Kobieta została przetransportowana do szpitala w Sierpcu, a policjanci przybyli na miejsce w ostatniej chwili, zapobiegając tragedii.

Gmina Mochowo. Kobieta wpadła do lodowatej wody

Dramat rozegrał się we wtorek (10 lutego). Około godz. 12 dyżurny sierpeckiej komendy otrzymał zgłoszenie o kobiecie, która wpadła do stawu przez przerębel. Na miejsce natychmiast pojechał patrol z posterunku w Gozdowie.

Policjanci błyskawicznie dotarli we wskazane miejsce na terenie gminy Mochowo. - Na brzegu zauważyli w przeręblu kobietę, którą za ręce trzymał mężczyzna. Mimo urazu, którego doznał wcześniej, próbował utrzymać kobietę na powierzchni. Z każdą sekundą oboje tracili siły - przekazała st. asp. Katarzyna Krukowska z Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu.

Dramatyczna akcja ratunkowa

Sierż. Łukasz Bacińki i st. post. Justyna Kikolska nie wahali się ani chwili. Zachowując ostrożność, doczołgali się po lodzie do przerębla oddalonego od brzegu około 5 metrów, a następnie chwycili kobietę i wspólnymi siłami wyciągnęli ją z lodowatej wody na brzeg.

W dramatyczną akcję ratunkową zaangażował się również mł. asp. Sebastian Kalinowski, który dotarł na miejsce i udzielił kobiecie pomocy przedmedycznej do czasu przyjazdu załogi karetki pogotowia.

- Kobieta była przytomna, ale wyziębiona. Po udzieleniu jej niezbędnej pomocy została przetransportowana do szpitala w Sierpcu na dalsze badania - poinformowała st. asp. Krukowska.

Kobieta wpadła do lodowatej wody, mąż próbował ją ratować. Z każdą sekundą oboje tracili siły

i

Autor: KPP w Sierpcu/ Materiały prasowe

Wypadek, który mógł zakończyć się tragedią

Jak wstępnie ustalili policjanci, 50-latka chciała zanurzyć w stawie pompę napowietrzającą. Niestety, w pewnym momencie poślizgnęła się i wpadła do przerębla. Całe zdarzenie widział jej mąż, który natychmiast ruszył z pomocą. Pomimo złamanej nogi próbował wyciągnąć żonę z wody, jednak zabrakło mu sił.

Policjanci zjawili się właściwie w ostatniej chwili. Jeszcze moment, a sytuacja zakończyłaby się rozrywającą serce tragedią.

Pokój Zbrodni - Paulina Arbaczewska
Sonda
Czy byłbyś w stanie uratować tonącą osobę?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki