"Pudrowanie trupa" na Grochowskiej
W tym tygodniu Grochowska zostanie częściowo wyłączona z ruchu tramwajowego. Na odcinku od ronda Wiatraczna do pętli Gocławek zaplanowano prace remontowe, które spowodują konieczność wstrzymania kursowania tramwajów.
Utrudnienia dla pasażerów potrwają od 11 maja do nocy z 17 na 18 maja. Tramwaje mają wrócić na torowisko przy Grochowskiej w poniedziałek nad ranem. Do tego czasu 3, 6 i 9 będą dojeżdżać tylko do krańca Wiatraczna, a 22 pojedzie po trasie skróconej - od Banacha do Alei Zielenieckiej.
Na czas remontu będzie działał zastępczy przystanek autobusowy Czapelska 51 zlokalizowany na peronie tramwajowym na ul. Grochowskiej przed skrzyżowaniem z ul. Czapelską w kierunku Ronda Wiatraczna. Będą się tam zatrzymywać przejeżdżające ulicą linie dzienne oraz warunkowo dwie linie nocne.
Trudno się nie oprzeć wrażeniu, że majowe prace to nic innego jak - mówiąc brutalnie - "pudrowanie trupa". Na 2027 rok Tramwaje Warszawskie planują bowiem kompleksowy remont torowiska w ciągu ulicy Grochowskiej. Sytuacja jest jednak na tyle poważna, że ten fragment trasy nie może czekać kolejnego roku. Od dawna mówi się, że tory na tym odcinku są w fatalnym stanie, niemalże "śmierci technicznej", co przyznaje zresztą sam rzecznik prasowy Tramwajów Warszawskich.
- Obecne prace utrzymaniowe są niezbędne, by zapewnić dalszą bezpieczną eksploatację tego torowiska do czasu przyszłorocznej kompleksowej modernizacji tej trasy - mówi Witold Urbanowicz.
"Najwyższy czas!" - mieszkańcy o remoncie
A co na te wszystkie zmiany mieszkańcy?
- Najwyższy czas! Torowisko jest w fatalnym stanie - podkreśla pani Grażyna spotkana przy tymczasowym autobusowym przystanku zastępczym na trasie Wiatraczna-Gocławek.
- Już od dawna były w tym miejscu spowolnienia punktowe, ten remont powinien być dużo wcześniej zrobiony - najlepiej w wakacje - zauważa inny pasażer, Michał (34 l.).
Z kolei pani Nina (57 l.) liczy, że wraz z remontem poprawione zostaną przystanki na tej trasie, które jej zdaniem są zbyt wąskie. Czy tak się jednak stanie? Szanse na to są podczas przyszłorocznego, dłuższego remontu, ale rzecznik TW odpowiada dość enigmatycznie:
- W kilku kluczowych miejscach wymuszone przebudową zmiany w geometrii jezdni będą na tyle istotne, że pozwolą wprowadzić nowe, bezpieczniejsze rozwiązania ruchowe – mówi Urbanowicz, zaznaczając jednak, że wbrew oczekiwaniu niektórych cała ulica Grochowska nie zostanie przy okazji zmodernizowana pod kątem m.in. kompleksowej wymiany chodników, stworzenia ścieżek rowerowych czy miejsc parkingowych.
A pasażerom, tradycyjnie pozostaje uzbroić się w cierpliwość - na razie tylko na tydzień, ale w przyszłym roku na znacznie dłużej, gdy tramwaje po Grochowskiej kursować nie będą.