- Z góry przepraszamy za utrudnienia, ale nie możemy już czekać z remontami – stwierdził Konrad Niklewicz, wiceprezes Tramwajów Warszawskich na spotkaniu z dziennikarzami. Po czym wyliczył kolejne ulice, na których w wakacje tramwaje kursować nie będą.
Wyrównanie pofałdowanego i dziurawego torowiska w Al. Jerozolimskich, od mostu Poniatowskiego, przez rondo de Gaulle’a, aż po okolice Dworca Centralnego i dalej do pl. Starynkiewicza było odkładane latami, bo ratusz czekał na zapowiadany przez PKP PLK (również od lat) remont linii średnicowej, który ma się odbywać metodą odkrywkową. Nie doczekał się.
– Dziś, gdy już wiemy, że remont kolejowy nie nastąpi wcześniej niż za 10 lat, musimy wyremontować nasze tory, bo są na granicy wytrzymałości eksploatacyjnej. Naprawimy je w miarę tańszym kosztem tak, żeby nowe torowisko przetrwało kolejną dekadę i było bezpieczne dla pasażerów, zanim te tory w ogóle znikną z powierzchni ziemi – tłumaczy wiceprezes TW.
Remont planowany na lipiec i sierpień będzie dopiero początkiem armagedonu na torach 2026. - Maksymalnie dużo inwestycji ma być realizowanych w okresie przerwy wakacyjnej, kiedy ruch pasażerski jest relatywnie najmniejszy – tłumaczy wiceszef Tramwajów.
W ubiegłym roku wakacje upłynęły bez tramwajów na Marszałkowskiej i pod hasłem remontu rozjazdów m.in. na pl. Bankowym. W 2026 czas na al. Solidarności od Bankowego w stronę Woli. W wakacje (też lipiec-sierpień) tramwajarze chcą odnowić tory od pl. Bankowego do skrzyżowania z al. Jana Pawła II, w sierpniu wyłączą też torowisko na Puławskiej pomiędzy al. Wilanowską a Wyścigami, gdzie tory mają 26 lat, oraz fragmenty torów w al. Niepodległości i na Towarowej.
A przecież na Ochocie trwać będzie budowa tramwaju do Dworca Zachodniego.
- W sumie na 2026 rok mamy 36 zadań do realizacji. Liczba kilometrów do wyremontowania jest rekordowa, ale dzięki temu naprawdę znacząco na lata poprawi się bezpieczeństwo i jakość podróży tramwajami. Choć to nie jest nasze ostatnie słowo. Bo w 2027 r. planujemy choćby wielki remont ul. Grochowskiej - wylicza Konrad Niklewicz. Szczegóły utrudnień oczywiście będą podane bliżej wakacji. Ale łatwo nie będzie.
A to wszystko w roku, w którym Tramwaje Warszawskie świętują jubileusz 160-lecia istnienia!
Polecany artykuł: