Z rzeki w Garwolinie wydobyto ciało mężczyzny
To miało być standardowe wyjście na ryby. W czwartek ok. godz. 7:00 mężczyzna przyszedł nad rzekę Wilgę, by spokojnie wędkować. Nagle dokonał jednak strasznego odkrycia - w wodzie zauważył przypominającą człowieka w kurtce z kapturem sylwetkę. Wtedy na ulicę Wyszyńskiego zostały wezwane służby.
- Niedługo później strażacy wydobyli z wody ciało mężczyzny w wieku około 40-50 lat. Jego tożsamość będzie potwierdzana w toku dalszych czynności procesowych. Wstępnie ustalono, że może to być 41‑letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego, jednak ostateczne potwierdzenie będzie możliwe dopiero po wykonaniu formalnych procedur identyfikacyjnych - poinformowała oficer prasowa KPP w Garwolinie podkom. Małgorzata Pychner.
Sprawą zajmują się policja i prokuratura
Jak dodała mundurowa, podczas wstępnych oględzin na ciele zmarłego nie stwierdzono widocznych obrażeń. W sprawę zaangażował się prokurator, decyzją którego zwłoki zabezpieczono do badań. Jak doszło do tragedii i jaka była przyczyna śmierci mężczyzny? Odpowiedź na te pytania ma przynieść m.in. planowana sekcja zwłok.
Czytaj również: Ewakuacja szkoły w Warszawie! Nieoficjalnie: uczeń groził, że będzie strzelać i wysadzi bombę!?
3 promile, sądowe zakazy, cofnięte uprawnienia. A kierowca ciągnika i tak ruszył w drogę - zobacz zdjęcia: