"Lalkomania" ogarnęła Polaków
"Lalka" Bolesława Prusa to bez wątpienia nie tylko jedna z najważniejszych polskich powieści XIX wieku, ale również absolutna klasyka całej polskiej literatury, która do dziś rozpala emocje czytelników. Najlepszym tego dowodem jest trwająca obecnie w Polsce "Lalkomania", a więc społeczno-kulturowy szał związany z dwoma nowymi ekranizacjami klasycznej powieści: serialem Netflixa (premiera miała miejsce 16 września) oraz filmem w reżyserii Macieja Kawalskiego (w kinach od 30 września).
Z tej okazji po Warszawie - która jest przecież jednym z głównych bohaterów "Lalki" - odbywają się liczne wycieczki i spacery, podczas których uczestnicy poznają miejsca, w których toczyła się akcja powieści Prusa. Wiele z nich pomija jednak bardzo ważne miejsce, które - w przeciwieństwie do miejsc akcji z powieści - nie było areną fikcyjnych zdarzeń utrwalonych na kartach powieści, ale stanowiło realną przestrzeń dziania się historii. A tą historią było powstawanie słynnej książki.
W tym miejscu w Warszawie powstawała "Lalka"
Bolesław Prus, a właściwie Aleksander Głowacki publikował "Lalkę" w latach 1887–1889. Ukazywała się ona w odcinkach w gazecie - konkretnie w dzienniku „Kurier Codzienny”. Był to modny wówczas sposób publikowania powieści przywodzący na myśl współczesne seriale telewizyjne. Rok później, w 1890 roku książka ukazała się nakładem wydawnictwa „Gebethner i Wolff”.
W tym czasie (od 1885 roku) Głowacki wynajmował mieszkanie znajdujące się przy ulicy Kruczej - pod numerem 25. Dziś ten adres już nie istnieje, a stojąca tam kamienica została przyporządkowana do ulicy Hożej i znajduje się pod numerem 19.
Bolesław Prus tworzył więc "Lalkę" mieszkając bardzo blisko miejsc, które później uwiecznił na łamach powieści, takich jak: Park Ujazdowski, Dolina Szwajcarska, czy też Łazienki Królewskie.
Również współcześnie to miejsca uchodzi za ścisłe centrum Warszawy i bardzo prestiżową lokalizację. Dość wspomnieć, że zaledwie 200 metrów stąd, na skrzyżowaniu Hożej i Marszałkowskiej znajduje się biurowiec mieszczący na ostatnich piętrach studio, w którym codziennie od ponad 20 lat realizowany jest popularny program śniadaniowy "Dzień dobry TVN".
Z kolei w tym samym miejscu co Prus, wiele dekad później mieszkało słynne aktorskie małżeństwo: Tadeusz Janczar i Małgorzata Lorentowicz. On zasłynął ikonicznymi rolami u Andrzeja Wajdy w "Pokoleniu" i "Kanale", z kolei ją publiczność znała i uwielbiała m.in. za kultową rolę pani Wolańskiej, babci Piotrusia w "Koglu-moglu".