W sobotę około godz. 18:30 policjanci otrzymali pilne wezwanie do firmy kurierskiej na warszawskim Ursynowie. Pojawiła się tam podejrzana paczka, a kurier który ją przewoził, źle się poczuł.
Cały teren przedsiębiorstwa został zabezpieczony. Na miejscu pojawili się strażacy i policjanci. Wezwano także specjalną brygadę z dziedziny działań w warunkach skażenia chemicznego.
Komenda Stołeczna Policji poinformowała później, że cała tajemnicza akcja była jedynie ćwiczeniami w sytuacji zagrożenia. Jak podaje NOWA TV, nie wiedzieli o tym nawet funkcjonariusze biorący udział w akcji. O wszystkim dowiedzieli się po fakcie.