Dryfujące przy brzegu zwłoki zauważył przypadkowy wędkarz. Na miejsce wezwał służby. - Policjanci chwile po godz. 8 rano otrzymali zgłoszenie, że w wodzie pływa ciało człowieka.
Co dalej z Bulwarami Wiślanymi w Warszawie? Znamy szczegóły konkursu!
Na miejsce udali się policjanci z patrolu rzecznego, którzy wyciągnęli je na brzeg - tłumaczy Jarosław Florczak z Komendy Stołecznej Policji. Pojawił się też prokurator. Na razie nie wiadomo kim jest denat. Niewykluczone, że to mężczyzna, który jakiś czas temu pływał skuterem po Wiśle i nagle zniknął pod wodą. Ale policja jednak nie potwierdza tych informacji.