Adam Kraśko - rolnik, skoczek do wody, piosenkarz disco polo i przede wszystkim niepoprawny romantyk. Celebryta od dawna szuka tej jedynej i wszystko wskazuje na to, że sława pomogła mu ją znaleźć! Krasko postanowił skupić się na karierze i odpuścić sobie usilne poszukiwania żony. I właśnie wtedy los spłatał figla, wysyłając podstępnego amora, który ugodził strzałą miłości Adama i dziewczynę, która podeszła do niego po jednym z koncertów. Gdy tylko najpopularniejszy rolnik od czasów Boryny zszedł ze sceny, podarował swój numer tajemniczej sympatii. Na razie nie wiadomo kto jest wybranką Kraśki. Mimo natłoku pracy, obiecuje, że znajdzie trochę czasu dla nowej dziewczyny.
– Mam dużo pracy w te wakacje, ale bardzo się z tego cieszę. Jeżdżę po całej Polsce, jestem pełen energii do życia. Gram też dużo koncertów. Ale na miłość znajdę czas – mogę ją przecież zabierać ze sobą! Myślę, że muszę też powoli uświadamiać tej osobie, żeby nastawiała się na to, że jestem znany i że np. ludzie będą nam robić zdjęcia. Wolę uprzedzać fakty – zapowiada Kraśko. Rolnik nie boi się, że nowa ukochana może chcieć jedynie wybić się na jego popularności. W tej kwestii również prezentuje swój niepoprawny optymizm. - Zawsze jest takie ryzyko, ale jestem dobrej myśli. Jak myślicie? Będzie prawdziwe wiejskie wesele transmitowane przez telewizję?
Zobacz: Adam Kraśko. Czy rolnik znalazł wreszcie kobietę dla siebie?