Widziała, jak Krzysztof Kiersznowski umiera! Rozdzierające serce wyznanie gwiazdy "Barw szczęścia"!

2021-10-27 9:30
Ewa Ziętek widziała, jak Krzysztof Kiersznowski umiera. Rozdzierające serce wyznanie partnerki z serialu Barwy Szczęścia
Autor: AKPA Ewa Ziętek widziała, jak Krzysztof Kiersznowski umiera. Rozdzierające serce wyznanie partnerki z serialu "Barwy Szczęścia"

Ewa Ziętek i Krzysztof Kiersznowski byli partnerami na planie serialu "Barwy szczęścia". Aktorzy bardzo lubili się także na prywatnej płaszczyźnie. Ewa Ziętek wyznała, że ostatnio odwiedziła umierającego kolegę w jego domu. Krzysztof Kiersznowski cierpiał, lecz starał się tego po sobie nie pokazywać. Wyznanie jego przyjaciółki z serialu "Barwy szczęścia" rozdziera serce.

Krzysztof Kiersznowski na dobre zapisał się w historii polskiej kinematografii. Aktor zagrał setki ról w kultowych filmach i serialach. Widzowie najczęściej kojarzą go z serii filmów "Kiler" z roli Wąskiego. Ewa Ziętek w rozmowie z WP wyznała, że nie chciałaby, by ludzie sprowadzali jego dorobek artystyczny wyłącznie do tej komedii. 

NIE PRZEGAP: Wiemy, ile Kozidrak wypiła w dniu pijackiego rajdu. Szokujące zeznania świadków!

- Trudno nie powiedzieć czegoś banalnego w tej sytuacji. To, że był aktorem wybitnym, wie każdy. Niestety, nie zawsze to idzie w parze z uznaniem finansowym. Mam nadzieję, że zostanie zapamiętany. Nie tylko jako "Wąski" - mówi koleżanka Kiersznowskiego z serialu "Barwy szczęścia".

Aktorka zdradziła też, jaki Krzysztof Kiersznowski był prywatnie.

- Był świetnym aktorem, ale też wspaniałym człowiekiem. Takich mężczyzn już nie ma. Szlachetnych, empatycznych i szarmanckich. Nie dbał o pieniądze, dbał o innych. Na planie nie dawał po sobie poznać, że coś go boli, a czasem cierpiał. Po mnie od razu widać, jak nie podoba mi się ktoś, z kim gram albo coś mi nie pasuje. Krzysztof nie okazywał niechęci czy niezadowolenia. Nie dało się też przy nim kłamać - wyznaje Ewa Ziętek.

NIE PRZEGAP: Wiktoria Gąsiewska go ZDRADZIŁA?! Przybity Zdrójkowski przerywa milczenie po dwuznacznych zdjęciach paparazzi!

Choć Ewa Ziętek rozstała się z serialem "Barwy szczęścia" już jakiś czas temu, to wciąż pozostawała w bliskiej relacji z Kiersznowskim. Aktorka wyznała, że odwiedziła go tuż przed jego śmiercią.

- Wie pani, ja byłam niedawno w jego domu. Chciałabym z taką godnością znosić cierpienie - powiedziała dziennikarce Ewa Ziętek.

ZOBACZ TEŻ: To możliwe tylko w Polsce. Jak?

Sonda
Czy będziesz oglądać nowy sezon Barw szczęścia?

NIE PRZEGAP: Wydało się, jak naprawdę traktują Krychowiaka w Rosji. To zdjęcie nie pozostawiło złudzeń

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE