Monika Jaruzelska zła na "Wprost". Poszło o zmarszczki

2014-02-12 16:12

Monika Jaruzelska przekonywała ostatnio we "Wprost", że jej rodzice się nie rozwiodą. Teraz jednak jest zła na ten tygodnik. Okazało się, że jej okładkowe zdjęcie zostało "odmłodzone", a to nie spodobało się córce Wojciecha Jaruzelskiego.

Okładka Wprost z Moniką Jaruzelską

i

Autor: archiwum se.pl Okładka "Wprost" z Moniką Jaruzelską
MONIKA JARUZELSKA BIC_13

i

Autor: archiwum se.pl

Na okładce najnowszego numeru "Wprost" jest duże zdjęcie Moniki Jaruzelskiej. Na jej twarzy nie ma ani jednej zmarszczki. Córka generała Jaruzelskiego jest tak wygładzona, że wygląda najwyżej na 30 lat. W rzeczywistości ma 51. Jaruzelskiej nie spodobało się to, że redakcja tygodnika ingerowała w jej zdjęcie i w widoczny sposób ją "odmłodzono".

- Szkoda, że grafik z tygonika wykazał się zbyt dużą gorliwością i chęcią odmłodzenia Moniki Jaruzelskiej - napisano na oficjalnym profilu córki genrała Jaruzelskiego na Facebooku. - Tym bardziej, że Monika jako jedna z niewielu znanych kobiet, nie wstydzi się swojego wieku ani zmarszczek. Jest też przeciwniczką operacji plastycznych i photoshop'owych - czytamy na profilu.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki