Ojciec Opozdy pozywa Antka Królikowskiego. Zaskakujący zwrot akcji po strzelaninie

2022-01-13 14:47
Antek Królikowski
Autor: Akpa/instagram

Zaogniony konflikt Antka Królikowskiego z ojcem swojej żony, Dariuszem O. trwa. Mężczyzna nieprzerwanie twierdzi, że to on jest ofiarą sobotnich wydarzeń w Busku-Zdroju. Jak właśnie zapowiedział, pozywa swojego zięcia oraz osoby, które razem z nim pojawiły się przed jego domem.

W minioną sobotę w w Busku-Zdrój doszło do szokujących wydarzeń. Antek Królikowski pojawił się w rodzinnym domu swojej żony Joanny Opozdy wraz z jej mamą i młodszą siostrą. Jak twierdzą, chcieli odzyskać rzeczy pani Małgorzaty Opozdy, teściowej aktora. Na miejscu doszło jednak do strzelaniny, która mogła skończyć się tragicznie. Pan Dariusz O. oddał strzał z broni czarnoprochowej w kierunku swoich bliskich.

Antek Królikowski skomentował sprawę na swoim Instagramie, zamieszczając szereg filmików, nagrywanych i publikowanych także przez pana Dariusza O. W rozmowie z "Super Expressem" aktor nie krył swojego szoku i nadziei, że jego teść poniesie konsekwencje swojego czynu.

- Horror. Wierzę, że Dariusza O. dopadnie w końcu sprawiedliwość. Liczę, że po wielu miesiącach gróźb, zastraszania, rozpowszechniania kłamstw, nasyłania na nas bandytów, a w końcu próby zabójstwa ten zły człowiek poniesie w końcu konsekwencje swoich czynów – powiedział nam Antek Królikowski. 

PRZCZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ: Królikowski ujawnia kulisy strzelaniny u ojca Opozdy. Przeżyli horror. TYLKO U NAS

Także w rozmowie z "Super Expressem" były policjant i antyterrorysta Jerzy Dziewulski wyraził zaskoczenie, że ojciec Opozdy nie został natychmiast zatrzymany. Zdaniem specjalisty powinien on odpowiadać za próbę zabójstwa. ZOBACZ: Jerzy Dziewulski ostro o ojcu Opozdy i działaniach policji. Będzie oskarżenie o usiłowanie zabójstwa?!

- Sprawca próby zabójstwa Dariusz O. w dalszym ciągu przebywa na wolności w Busku-Zdroju. Jako świadkowie złożyliśmy w warszawskiej policji zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Wszyscy są w szoku, że ten niebezpieczny człowiek nie został jeszcze zatrzymany - napisał w sieci Antek Królikowski, którzy przy okazji zaapelował do mediów, by "nie wspierały terroru napastnika" oraz "nie wspierały szaleńca i nie powielały jego kłamstw".

- Dziękuję redakcji "Super Expressu" za rzetelne dziennikarstwo i opinie ekspertów - napisał także Królikowski.

Ale Dariusz O. cały czas utrzymuje, że to on jest ofiarą zajścia. Wystosował w sieci kolejne oświadczenie. 

"Dziś został złożony wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Antoniego Królikowskiego oraz innych dotychczas nieustalonych osób, które w/w przybrał sobie celem wtargnięcia do mojej nieruchomości. Pan Królikowski pomawia mnie za pomocą środków masowego komunikowania się o takie właściwości, które mogą poniżyć mnie w opinii publicznej. Oddanie strzału ostrzegawczego w okolice sufitu na wysokości prawie 3 m klatki schodowej było konieczne z uwagi na wtargnięcie bezprawne, przy użyciu niebezpiecznych przedmiotów do zajmowanych przeze mnie pomieszczeń, zaś ja obawiałem się o swoje życie i zdrowie. Pozwanie pana Królikowskiego pozwoli w realiach sądowych wyjaśnić, że to ja byłem osobą zagrożoną napaścią. W KPP Busko-Zdrój toczy się postępowanie w zakresie niszczenia mienia oraz kierowania gróźb karalnych gdzie posiadam status pokrzywdzonego" – czytamy w oświadczeniu Dariusza O.

Przypomnijmy, że Joanna Opozda, która jest w 7. miesiącu ciąży, przez wydarzenia w jej rodzinnym domu trafiła do szpitala. ZOBACZ: Ciężarna Joanna Opozda trafiła do szpitala! "Nie daję już rady". W jakim stanie jest żona Antka Królikowskiego?

Teść strzelał do Antka Królikowskiego! Szokujące nagranie
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE