Piotr Rubik pochwalił się nowiuteńką Teslą. Ona jeździ sama! Agata Rubik wszystko pokazała

Piotr Rubik odebrał z salonu nowiutką, czerwoną, lśniącą Teslę, ale to jego żona zachwyca się autem. Agata Rubik przyznała, że uwielbia fukcję Full Self-Driving, która sprawia, że kierowca jedynie nadzoruje auto, bo to jedzie zupełnie samodzielnie.

Piotr Rubik kupił nową Teslę! Auto jeździ samo

Piotr i Agata Rubikowie pochwalili się nowym samochodem i od razu zrobiło się o nim głośno. Rodzina mieszkająca na Florydzie zdecydowała się na zakup kolejnej Tesli. Powód jest bardzo praktyczny - ich córka Helena ma coraz więcej zajęć, więc w domu potrzebny był drugi samochód. Agata Rubik zdradziła, że nie było już wyjścia: rodzina musiała postawić na dodatkowe auto. Wybór padł na Teslę w efektownym czerwonym kolorze. Samochód wyposażono również w pakiet Full Self-Driving. Za takie auto wraz z dodatkowymi opcjami Rubikowie mogli zapłacić około 50–60 tys. dolarów, czyli ponad 200 tys. złotych. Małżonkowie nie zdradzili, ile ich ten luksus w rzeczywistości kosztował.

Największe emocje wzbudziła jednak nie cena, lecz technologia samochodu. Agata Rubik podczas pierwszej przejażdżki nie kryła zdumienia tym, jak dużo samochód potrafi zrobić sam. "Self-driving is crazy" - napisała, zachwycając się możliwościami Tesli.

Zobacz także: Agata Rubik ujawniła, skąd mają pieniądze na życie w USA. Teraz już nikt nie ma wątpliwości

Firma produkująca auto opisuje funkcję Full Self-Driving jako rozwiązanie, które może m.in. wykonywać skręty, zmieniać pas ruchu, nawigować po trasie czy parkować. Jest jednak bardzo ważne "ale": obecnie nie oznacza to pełnej autonomii. Kierowca musi cały czas aktywnie nadzorować samochód i być gotowy do przejęcia kontroli. Co więcej, Tesla zaznacza, że funkcja Full Self-Driving (pod nadzorem) nie jest obecnie dostępna w Polsce. Rubikowie korzystają z auta w Stanach Zjednoczonych, gdzie dostępność technologii jest szersza.

Agata Rubik jest zachwycona

Dzień po tym, jak Rubikowie odebrali nowy samochód, Agata Rubik napisała na swoim profilu na Instagramie:

Jestem mega pod wrażeniem tego, jak Tesla jeździ w programie Full Self-Driving. Są 4 tryby jazdy do wyboru w zależności od tego, jak bardzo nam się spieszy albo... jakie mamy usposobienie. Naprawdę świetnie ocenia odległości, tempo na danym pasie, a do tego jest bardzo "uprzejma" i często wpuszcza auta, które chcą zmienić pas. Jak na razie bardzo mi się ta opcja podoba. Z tego, co wiem, nie jest jeszcze dostępna w Polsce. Trzymam kciuki, żeby pojawiła się tam jak najszybciej, bo to naprawdę ekstra sprawa.

Właścicielka czerwonego cacka podczas jazdy nowym samochodem nagrała też filmik, w którym nie mogła powstrzymać się od zachwytów. Wspomniała jednak i o tym, że kamerka auta cały czas śledzi, czy kierowca ma otwarte oczy i nadzoruje prowadzenie Tesli. W razie kolejnych upomnień funkcja, która tak spodobała się Rubik, może zostać zablokowana.

Zobacz także: Córka Rubika pozuje w bikini. Ona ma dopiero 16 lat?

Zobacz więcej zdjęć. Sylwia Bomba pochwaliła się nowym autkiem. Kosztuje 700 tysięcy złotych!

Grażyna Torbicka łamie przepisy. Pruje na czerwonym świetle
Myślisz, że znasz dobrze auta z PRL-u? Podamy fragment zdjęcia, spróbuj rozpoznać
Pytanie 1 z 10
Jakie to auto?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki