Sprawca ataku w Szwecji to 18-letni były uczeń
Policja wcześniej informowała, że w wyniku zdarzenia poważne obrażenia odniosło dwóch chłopców w wieku od 12 do 17 lat, natomiast trzeci, lżej ranny nastolatek, został już wypisany ze szpitala. Prokurator Ann-Sofie Trossing przekazała, że głównym podejrzanym o morderstwo i próbę zabójstwa jest 18-latek. Został on zatrzymany przez funkcjonariuszy na terenie placówki tuż po ataku. Lokalne media donoszą, że mężczyzna uczył się wcześniej w tej szkole i był postrzegany przez otoczenie jako osoba zamknięta w sobie i wycofana.
Z informacji opublikowanych przez dziennik „Expressen” wynika, że w trakcie interwencji policjanci postrzelili napastnika w nogę. Okazuje się również, że 18-latek miał już wcześniej konflikty z prawem – orzeczono wobec niego karę prac społecznych za agresywne zachowanie względem innych uczniów.
Śledczy badają obecnie profil na platformie TikTok, który zawiera treści epatujące przemocą i może być powiązany z tragicznymi wydarzeniami w szkole.
Możliwa inspiracja atakiem z 2015 roku
Stacja SVT podaje, że atakujący mógł wzorować się na zbrodni, do której doszło dziewięć lat temu w Trollhaettan, niedaleko Göteborga. W tamtym czasie 21-letni Anton Lundin Pettersson, sympatyzujący ze skrajną prawicą, zaatakował mieczem osoby o pochodzeniu imigranckim, zabijając trzy z nich. Sprawca tamtej masakry ostatecznie zginął z rąk policji.
W odpowiedzi na tragedię władze samorządowe Fagersta zorganizowały punkt wsparcia psychologicznego dla poszkodowanych i ich bliskich. Miejscowy kościół luterański został otwarty dla wiernych, a przed budynkiem szkoły ludzie gromadzą się, by składać kwiaty i zapalać znicze w hołdzie ofiarom. Szef szwedzkiego rządu Ulf Kristersson oraz inni przywódcy polityczni zdecydowali o wstrzymaniu lub znacznym ograniczeniu działań w ramach trwającej kampanii wyborczej.