- Świat literatury żegna Jeffreya Archera, wybitnego pisarza, polityka, który zmarł nagle w wieku 86 lat, pozostawiając miliony czytelników.
- Autor ponad 300 milionów sprzedanych egzemplarzy bestsellerów takich jak "Kane i Abel", miał wkrótce wydać nową powieść i pojawić się na festiwalu literackim.
- Jego życie naznaczyła nie tylko spektakularna kariera, ale i głośny skandal polityczny, który doprowadził do odsiadki w więzieniu.
- Dowiedz się, co wiadomo o przyczynach nagłego odejścia legendy, która przez 60 lat dzieliła życie z ukochaną żoną.
Nie żyje znany pisarz. Zmarł nagle we własnym domu. Z żoną było od 60 lat!
Lord, polityk, pisarz, osadzony - to wszystko pasuje, by opisać Jeffreya Archera, który zmarł w poniedziałek, 5 października, w wieku 86 lat. O jego odejściu poinformowało wydawnictwo HarperCollins. Jak przypomina PAP, Archer był jednym z najbardziej rozpoznawalnych i czytanych pisarzy nie tylko w Wielkiej Brytanii, skąd pochodził, ale na całym świecie. W sumie w czasie swojej kariery sprzedał ponad 300 milionów egzemplarzy swoich powieści. Największą sławę przyniosły mu dynamiczne thrillery, jak między innymi "Kane i Abel" i "Co do grosza".
Wydawnictwo przypomniało, że w październiku miała się ukazać kolejna jego książka, zatytułowana "Adam i Ewa". W zbliżający się weekend miał się pojawić na Festiwalu Literatury w Cheltenham. Zmarł nagle w swoim domu w Londynie. Zostawił żonę, z którą był od 60 lat, oraz dwóch synów. Na razie nie podano przyczyny jego śmierci.
Kariera polityczna zakończona więzieniem
Warto przypomnieć inny, choć niezwykle wiele znaczący wątek z jego życia. W latach 70. i 80. ubiegłego wieku Jeffrey Archer był znaczącym politykiem Partii Konserwatywnej, w której sprawował funkcję wiceprzewodniczącego od września 1985 roku do października 1986 roku. Jego polityczna kariera zakończyła się skandalem i upadkiem. W 2001 roku został skazany na cztery lata więzienia za krzywoprzysięstwo i utrudnianie wymiarowi sprawiedliwości wykonywania zadań.