Kinga od lat rozwija swoją konną pasję, którą także zaraziła ukochane córki. Posiada własnego konia rasy andaluzyjskiej Eolo VIII, którego pieszczotliwie nazywa Julianem. Jeździ na nim od siedmiu lat. Często wraz z dziećmi bywa miedzy innymi w Gałkowie, gdzie znajduje się piękna stadnina.
Umiejętności jeździeckie posiadane przez dziennikarkę nie są jednak dla niej wystarczające. Jak donosi magazyn "Show" ambitna Kinga teraz chce się szkolić w barokowym stylu ujeżdżania koni.
Jest to trudna umiejętność do opanowania, dlatego Rusin wyjeżdża na szkolenie do hiszpańskiego miasta Jerez de la Frontera. Tam pod okiem specjalistów spróbuje zdobyć mistrzostwo w tej dziedzinie.
Życzymy powodzenia