Nie żyje Beata Prylińska
W piątek, 3 marca Teatr Wielki - Opera Narodowa zamieścił post, w którym podzielił się przykrą informacją o śmierci koleżanki z zespołu. Beata Prylińska pracowała tam niemal od dwudziestu lat. Artystka odeszła po ciężkiej chorobie.
Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy dziś wiadomość o śmierci Beaty Prylińskiej – naszej Drogiej Koleżanki, Wspaniałej Altowiolistki, wieloletniej Członkini naszej Orkiestry, Cudownego Człowieka.
Odeszła po ciężkiej chorobie. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci i w dźwiękach, które po sobie zostawiła. Łączymy się w bólu z Rodziną i Bliskimi, składając wyrazy najgłębszego współczucia. Odpoczywaj w pokoju - przekazano w wiadomości.
Beata Prylińska była cenioną altowiolistką. Z zespołem Teatru Wielkiego - Opery narodowej pracowała przy wielu projektach. Cieszyła się ogromnym szacunkiem koleżanek i kolegów z teatru.
Zobacz również: Współzałożyciel Perfectu nie żyje. Wojciech Morawski od lat zmagał się z chorobą
Zmarła Beata Prylińska. Żegnają ją przyjaciele i znajomi
Na razie nie jest znana dokładna przyczyna śmierci artystki. Jej przedwczesne odejście jest ogromnym ciosem dla świata muzyki. Beata Prylińska pozostawiła po sobie puste miejsce w orkiestrze, ale również wiele pięknych wspomnień. W sieci żegnają ją przyjaciele oraz fani, a słowa wparcia płyną z całej Polski.
Artystkę pożegnał również dyrygent Tomasz Szymuś.
Wczoraj wieczorem odeszła nasza koleżanka altowiolistka Beata Prylińska, a w orkiestrze zostało puste miejsce... Prawie 20 lat opromieniała nas swoją osobowością, dowcipem, swoim błyskiem w oku i temperamentem, swoim świetnym talentem muzycznym. Trudno zliczyć chwile na scenie i poza nią, kiedy wspólnie graliśmy, śmialiśmy się i wspieraliśmy. Tego nie zapomnimy. Beatko, graj tam gdzie jesteś - napisał.
Zobacz również: Ceniona aktorka potrzebuje pilnej pomocy! Zmaga się z poważą chorobą. "Chcemy, aby Hania do nas wróciła"