Nie żyje Wojciech Morawski. Legendarny perkusista miał 76 lat
Perkusista Wojciech Morawski, współzałożyciel Perfectu, nie żyje. Muzyk, który w przeszłości grał również w takich zespołach, jak m.in. Klan, Breakout, Porter Band czy Voo Voo, zmarł 3 kwietnia 2026 roku. Miał 76 lat. –Dziś o 7 rano Wojtek nas opuścił... – napisał, w mediach społecznościowych, Zbigniew Hołdys.
Morawski od dawna ciężko chorował. Mieszkał w Domu Pomocy Społecznej w Sulejówku i pozostawał pod opieką Polskiej Fundacji Muzycznej. W roku 2026, ze względu na stan zdrowia, został przeniesiony do Domu Artysty w Skolimowie.
Pod koniec marca Hołdys, który regularnie nagłaśniał problemy swojego kolegi ze sceny, przekazał, że muzyk został przewieziony do szpitala. Polska Fundacja Muzyczna nieprzerwanie prowadziła zbiórkę pieniędzy na dalsze leczenie perkusisty. O pomoc dla niego apelował także m.in. Krzysztof Skiba z zespołu Big Cyc.
Wojciech Morawski przyszedł na świat 9 października 1949. To jeden z najważniejszych perkusistów w historii polskiego rocka. Karierę rozpoczął pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku.
W 1977 powołał do życia Perfect, który początkowo współtworzył z basistą Zdzisławem Zawadzkim, znanym z Breakoutu. Szybko jednak opuścił zespół, w 1980.
W w połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku znalazł się w składzie supergrupy Morawski Waglewski Nowicki Hołdys, która pozostawiła po siebie album Świnie (1985). Morawski zagrał także na słynnym albumie I Ching (1984). Morawski był muzykiem niezwykle elastycznym. Potrafił odnaleźć się w drapieżnym rocku, ale też w wyrafinowanym jazzie czy ambitnym popie.
Niestety, problemy zdrowotne, w tym postępujące kłopoty z pamięcią, uniemożliwiły mu dalszą aktywność zawodową.
– Legenda perkusji Wojtek Morawski siedzi przy stoliku w warszawskiej restauracji i jest jakby nieobecny. Witam się z nim wylewnie i wesoło zagaduję. Chcę sprawić, by ten krótko spędzony, wspólny czas był radosny. Niestety nie mam pojęcia, czy to w ogóle jest możliwe, biorąc pod uwagę problemy zdrowotne Wojtka – pisał Skiba w 2024 roku w poście, do którego dołączył wspólne zdjęcie ze schorowanym Wojciechem Morawskim.