Sebastian Fabijański przygotował coś specjalnego na finał "Tańca z gwiazdami". Ten występ przejdzie do historii

2026-05-08 17:12

Sebastian Fabijański szykuje ogromną niespodziankę na finał "Tańca z gwiazdami". Aktor postanowił zatańczyć do utworu, który napisał specjalnie na tę okazję.

Zaskakujący finał 18. edycji "Tańca z gwiazdami"

Zbliża się wielki finał osiemnastej edycji "Tańca z gwiazdami". W tej odsłonie programu dojdzie do bezprecedensowej sytuacji – o główną wygraną oraz Kryształową Kulę rywalizować będą aż cztery duety, a nie trzy, jak to miało miejsce dotychczas. Taka decyzja została podjęta przez jury popularnego show.

"Według zasad licencjodawcy jest taka możliwość i nie ukrywam, że myślę - w bardzo dobrej wierze - to wykorzystaliśmy, ponieważ ta dogrywka była na bardzo wysokim poziomie. My, jako sędziowie, naprawdę uważamy, że podjęliśmy super decyzję. Jeśli mogą być cztery pary, zamiast trzech, to czemu tego nie zrobić?" - tłumaczyła nam Pavlović.

W gronie faworytów znajduje się Sebastian Fabijański. Aktor znakomicie odnalazł się w tanecznym wyzwaniu, stając się pierwszym finalistą obecnej edycji. Już kilka tygodni temu w wywiadzie dla Eska.pl wyjawił swoje plany. Obiecał, że w przypadku awansu do ostatniego odcinka, wystąpi do autorskiego utworu "Tylko tańcz", skomponowanego specjalnie na potrzeby programu.

Sebastian Fabijański zaprezentuje własny utwór

Nadchodzi emocjonujące zwieńczenie wiosennej rywalizacji w "Tańcu z gwiazdami". Kto ostatecznie zdobędzie statuetkę? Wiele wskazuje na to, że szanse Sebastiana Fabijańskiego są bardzo duże. Udział w programie pozwolił aktorowi odsłonić swoje nieznane dotąd oblicze, a na finałowy wieczór przygotował on niezwykłą atrakcję. Zatańczy u boku Julii Suryś do swojej najnowszej piosenki.

Nowy singiel Sebastiana Fabijańskiego

Kompozycja "Tylko tańcz" narodziła się na samym początku udziału Sebastiana w "Tańcu z gwiazdami". Artysta zdradził szczegóły dotyczące tego premierowego utworu, który widzowie usłyszą w finale jako mash-up z jego wcześniejszym singlem "Listopad".

"Właśnie powstał piękny kawałek, tak myślę. To nie oda do Julii, to o czymś zupełnie innym. Mam takie marzenie. Jeżeli by się udało dotrzeć do finału, to chciałbym do tego utworu zatańczyć. Byłoby pięknie. Jest on tak naprawdę o tym, że mnie osobiście taniec przywraca do życia na wielu płaszczyznach. Historia zatoczyła koło, bo moja kariera zaczęła się od tańca, gdy grałem w serialu "Tancerze". (...) Tak jak wtedy ludzie bardzo polubili mnie za rolę, którą zagrałem, tak mam nadzieję, że ludzie polubią mnie, nie moja aktorstwo, tylko mnie za to, jaki jestem naprawdę" - wyznał w rozmowie z Eską za kulisami 2. odcinka.

Zamiary Fabijańskiego zyskały realny kształt, co potwierdza słuszność jego ciężkiej pracy, wykonanej wspólnie z Julią podczas wielu godzin treningów.

Fabijański napisał piosenkę o Suryś?! Poważna kontuzja w odcinku

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki