Tomasz Włosok to jeden z najpopularniejszych współczesnych aktorów w Polsce. W świecie kina obecny jest od dekady - w 2016 roku skończył studia na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Jeszcze w tym samym roku zadebiutował na dużym ekranie w głośnym filmie Macieja Pieprzycy Jestem mordercą, w którym wcielił się w rolę milicjanta Romana Mazura. W kolejnych latach aktora oglądaliśmy w takich produkcjach, jak Powidoki, Podatek od miłości czy Underdog. Przełomem w karierze Włosoka był rok 2020, kiedy to wcielił się on w główną rolę w produkcji Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa.
Ostatni czas jest szczególny dla kariery aktora, kiedy to widzimy go w tak głośnych projektach filmowych, jak Hiacynt, Zielona granica, Kulej. Dwie strony medalu, Dziki czy najnowszej, która na premierę czekała aż pięć lat - Król dopalaczy.
Tomasz Włosok opowiedział o swojej partnerce. Padły piękne słowa!
Tomasz Włosok skupia się na swojej karierze i w przestrzeni publicznej rzadko porusza temat swojego życia prywatnego. Nie jest przy tym żadną tajemnicą fakt, że od lat aktor związany jest ze swoją koleżanką po fachu, Malwiną Buss. Aktorka zyskała rozpoznawalność na długo przed swoim partnerem, a to za sprawą ról w serialu Barwy szczęścia czy głośnej Róży Wojciecha Smarzowskiego. Para miała okazję pracować razem na planie wspomnianej wyżej Zielonej granicy w reżyserii Agnieszki Holland. Włosok i Buss w 2019 roku doczekali się córki, Jagody
Teraz Tomasz Włosok zdecydował się opowiedzieć o relacji z wieloletnią partnerką. Aktor pojawił się w talk show "Mellina", który jest emitowany w serwisie YouTube na kanale Eski ROCK w każdy czwartek o godzinie 18:00. Okazją do wizyty stała się premiera filmu Król dopalaczy, jednak prowadzący program Marcin Meller postanowił zapytać swojego gościa o to, jak to jest być w związku z osobą z branży.
Jak zdradził Włosok, jego relacja z Malwiną Buss jest naprawdę wyjątkowa. Zdaniem aktora on i jego partnerka świetnie się dopełniają i to jej w głównej mierze zawdzięcza to, że jest w stanie stawić czoła trudnościom i swoim lękom. Gość "Melliny" nie ukrywa, że w ich przypadku działa to w dwie strony i oboje stanowią dla siebie w związku wielkie wsparcie. Aktor stwierdza wprost: "Bez niej czuję się wybrakowany".
Ona jest tym głosem, który każe mi wstać i zmierzyć się z tym, czego się boję. Oboje cudownie się dobraliśmy z tym, że każdy z nas boi się innych rzeczy. [...] Tak mądrze i cudownie mi tłumaczy za każdym razem, gdy ja mam jakiś lęk przed czymś, jak powinno się to zrobić, żeby się z tym lękiem zmierzyć - i ja mam dokładnie to samo w jej stronę. Jest dla mnie największą podporą. Nie lubię tego nazywać - ‘być oparciem’, to jest być czymś dla kogoś. Ja myślę, że my się tak uzupełniamy w każdej rzeczy, że jeśli byśmy siebie nie mieli, to ja nie wiem, jak to by działało. Ja się czuję bez niej wybrakowany - mówi aktor w talk show “Mellina”.
Polecany artykuł: