Aktorka "Klanu" ma raka. Pilnie potrzebuje pieniędzy na zagraniczne leczenie

2019-08-25 10:17 INO
Judyta Turan ma raka
Autor: siepomaga.pl/judy Judyta Turan ma raka

Judyta Turan ma 36 lat, jest mamą dwóch wspaniałych córek, a rok temu dowiedziała się, że ma raka piersi. Sytuacja jest bardzo poważna. Aby kobieta mogła wrócić do zdrowia, niezbędna jest kosztowna terapia poza granicami kraju. Pomóc może każdy.

Judyta Turan jest aktorką, której talent mogliśmy podziwiać w "M jak miłość", "Klanie", "Barwach szczęścia" czy "Diagnozie". Kobieta grywała głównie epizodyczne role, jednak i tak dało się ją zauważyć. Regularnie grywała także w teatrze. Do niedawna jej życie podporządkowane było pracy i wychowywaniu 8-letniej Emmy i 6-letniej Grety. Wszystko zmieniła wstrząsająca diagnoza.

- Sytuacja, w jakiej się znalazłam, jest dramatyczna. Mam 36 lat i dwie cudowne córeczki - 8-letnią Emmę i 6-letnią Gretę. Mam też bardzo agresywnego raka piersi… Nowotwór chce mnie zabrać w chwili, kiedy jestem najbardziej potrzebna. Proszę o pomoc – chcę nadal być mamą. Muszę wyzdrowieć, muszę żyć! Leczenie jest mi potrzebne natychmiast... - zaczęła swój apel Judyta Turan.

Aktorka przerażającą diagnozę usłyszała w maju ubiegłego roku. Dowiedziała się wtedy, że mam raka piersi HER 2+. Nowotwór jest bardzo agresywny, szybko się rozwija, często daje przerzuty. W sierpniu 2018 roku Judyta Turan przeszła operację. Usunięto jej 8 węzłów chłonnych, które również były zajęte przez raka. Dostała także chemię, którą bardzo źle znosiła - nie była w stanie wstać, jeść, żyć.

W czerwcu tego roku okazało się, że Turan ma przerzuty do kości, w 5 miejscach oraz na bliźnie operowanej piersi. Aktorka trafiła do kliniki w Niemczech, gdzie wykorzystuje się najnowsze i najskuteczniejsze na świecie metody. Placówka ma ogromne doświadczenie w walce z podobnymi nowotworami i możliwości, jakich w Polsce jeszcze nie ma.

- Przede mną jasny cel – muszę wyzdrowieć i żyć. Czeka mnie immunoterapia i protonoterapia. Immunoterapia wzmacnia organizm i pobudza do walki z komórkami nowotworowymi, zapobiega wznowie. Protonoterapia działa precyzyjnie na zmiany nowotworowe i ma zniszczyć przerzuty.  Im szybciej zacznę leczenie, tym lepiej. Nie można czekać, bo rak też nie czeka, by zabić! Tylko kilkutorowe leczenie spowoduje, że zwycięsko wyjdę z walki o życie. A przecież mam dla kogo żyć. Moje dwie córeczki czekają na mnie w domu, a ja mam im jeszcze tyle do powiedzenia!

Aktorka prosi o pieniądze na dalsze leczenie. Link do zbiórki można znaleźć TUTAJ.

Najnowsze