Jan Kobuszewski. Ciężkie choroby i kłopoty finansowe. Tak wygląda grób aktora [WIDEO]

Mistrz żył w biedzie - Jan Kobuszewski
Autor: MARCIN SMULCZYNSKI Mistrz żył w biedzie - Jan Kobuszewski

Jan Kobuszewski (+85 l.) pochodził ze znanej warszawskiej rodziny. Jego ojciec Edward był kierownikiem biura sejfów w Pocztowej Kasie Oszczędności, a dwie dużo starsze siostry także zapisały się pozytywnie w dziejach stolicy. Siostra Maria (+89 l.) była profesorem medycyny, wybitną patomorfolog, żoną lekarza Tadeusza Faryny (+50 l.) oraz uczestniczką powstania warszawskiego. O rok od niej młodsza siostra Hanna (+91 l.) była malarką i autorką książki "Humor w genach". Jej synem jest znany aktor Wiktor Zborowski (70 l.).

Kariera

Jan Kobuszewski ukończył Wydział Aktorski PWST w Warszawie. Jako aktor zadebiutował w połowie lat 50. Popularność zdobył dopiero jednak w 1964 roku, grając główną rolę obok Janiny Traczykówny (91 l.) w pierwszym polskim serialu "Barbara i Jan". Potem zaczął grywać charakterystyczne epizody, m.in. w "Wojnie domowej", "Czterdziestolatku", "Brunecie wieczorową porą", "Alternatywach 4", czy "Zmiennikach". Większe role przypadły mu w serialach "Graczykowie" i "Codzienna 2 m. 3". Po raz ostatni na ekranie pojawił się w 2010 roku w filmie "Mała matura 1947". Na emeryturę przeszedł trzy lata póżniej, kończąc blisko 40-letnią współpracę z Teatrem Kwadrat w Warszawie. Mało kto wie, że to Kobuszewski pierwotnie miał zagrać... Pana Kleksa. Reżyser Krzysztof Gradowski (78 l.) namawiał go do przyjęcia roli, ale ten się nie zdecydował i ostatecznie słynną postać zagrał Piotr Fronczewski (75 l.).

Mistrz kabaretu

Aktor kojarzony był przede wszystkim jako satyryk. Jego skecze z kabaretu "Dudek", Kabaretu Starszych Panów czy kabareciku Olgi Lipińskiej pamiętane są do dziś. Specjalizował się zwłaszcza w szmoncesach, czyli dowcipach opartych na humorze żydowskim. Jak sam wyznał, myślał, że nie nadaje się do kabaretu. - Z kabaretem nie miałem początkowo nic wspólnego. Ale zadzwonił do mnie Edward Dudek Dziewoński i zapytał, czy bym się nie zgodził u niego zagrać. Nie zgodziłem się oczywiście. Uważałem, że się na tym nie znam, estrada to była dla mnie terra incognita. Dudek nie odpuszczał, dowiedziała się o tym moja żona, Hania Zembrzuska, i namówiła mnie, żebym spróbował. To spróbowałem - powiedział w jednym z wywiadów. Jan Kobuszewski doskonale zdawał sobie także sprawę, że nie jest aktorem w typie amanta. Miał wielki dystans do siebie - Długie toto, jak Don Kichot przynajmniej, chude toto, gęba pociągła i mizerna, nos orli niestety, uszy odstające, a do tego od dołu takie długie nogi, a od góry takie długie ręce. Czerwony Kapturek mógłby omdleć - wyznał w "Sztandarze Młodych". O aktorze w interesujący sposób wypowiadała się m.in. Agnieszka Osiecka (+60 l.). - Powinien być prowadzony w szkole teatralnej i filmowej specjalny kurs pt. Fenomen aktorstwa Jana Kobuszewskiego, ponieważ to jest aktorstwo, które zaprzecza wszelkim banalnym kanonom. Kanony powiadają, że nie powinno się przerysowywać, robić małpy, wyginać we wszystkie strony i śmiać się z własnych dowcipów, a Janek K. przegrywa, wygina i robi, a mimo to jest cudowny. Powinien, krótko mówiąc, narodzić się reżyser filmowy, który by życie poświęcił kręceniu komedii z Kobuszewskim, ponieważ warto. Tak się jednak nie stało, i Janek Kobuszewski jest zmarnowanym Chaplinem polskiego kina - uważała.

Choroby i kłopoty finansowe

Przez 63 lata, do jego śmierci, Kobuszewski żonaty był z aktorką Hanną Zembrzuską (87 l.), z którą miał córkę Marynę. W 2016 roku żona aktora ciężko zachorowała na nerki, musiała być dializowana. Stan zdrowia był na tyle zły, że nie mogła sama wstać z łóżka. - Moja żona jest obecnie w domu. Wymaga stałej opieki. Ja też się nią zajmuję, robię, co tylko mogę – mówił wówczas nam pan Jan, który przed laty wygrał walkę z rakiem. Niestety z uwagi na niską emeryturę, 1200 złotych, Kobuszewskiego nie było stać na zatrudnienie opiekuna. - Nie dostałem ekstraemerytury artystycznej od ministra, nie chcę sięgać po coś, co nie jest moje. Mam tyle, ile wypracowałem, tyle mi się należy i jest dobrze - wyjawił bez żalu. Pieniądze na leczenie pani Hanny zaczęła zbierać Fundacja Świętego Mikołaja. Małżonkowie nie zgodzili się, by umieścić ich w Domu Aktora Weterana w Skolimowie. Niestety niedługo przed śmiercią, choroba nowotworowa wróciła i Kobuszewski nie miał już wystarczają dużo siły by ją ponownie pokonać. Zmarł w swoim mieszkaniu w otoczeniu najbliższych.

Pogrzeb i grób artysty

Jan Kobuszewski został pochowany w grobie rodzinnym na Starych Powązkach w Warszawie. Rodzina poprosiła by zamiast kwiatów, żałobnicy wsparli Warszawskie Hospicjum Społeczne. W ostatniej drodze aktorowi towarzyszyli m.in. koledzy z kabaretu:Grzegorz Wons, Olga Lipińska, Marek Siudym, Hanna Śleszyńska i Paweł Wawrzecki oraz Wiktor Zborowski z żoną Marią Winiarską i córką Zofią, Wiesław Gołas z żoną Marią, Paweł Małaszyński, Andrzej Seweryn, Anna Seniuk, Marta Żmuda-Trzebiatowska, Andrzej Rosiewicz i Maja Komorowska.

Za tydzień Witold Pyrkosz (+90 l.)

Grób Jana Kobuszewskiego na Starych Powązkach. Niezapomniani
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze