"Ośmiu wspaniałych": MOCNE słowa przed wątpliwym FINAŁEM. Uczestnik opuścił show bez wyjaśnienia

2020-05-29 11:50 KSZ
Ośmiu wspaniałych TVP
Autor: Instagram "Ośmiu wspaniałych" TVP

Emocje przed finałem sięgają zenitu! Wszystko za sprawą tajemniczego odejścia jednego z uczestników. Radek spakował swoje rzeczy po kłótni z kolegami z programu i po prostu odjechał! Jak przebiegnie finał bez jednego z "Ośmiu wspaniałych"? Nawet Marta Manowska nie potrafiła załagodzić sytuacji. Panowie muszą sami dojść do porozumienia.

Dziś wieczorem ostatni odcinek "Ośmiu wspaniałych". Przygoda samotnych mężczyzn dobiega końca, ale ich metamorfoza dopiero się rozkręca. Wszyscy uczestnicy gwarantują, że będą kontynuować swoją przemianę. Największym indywidualistą w programie był Jarek. Jego często brutalne zachowania wobec towarzyszy, uruchamiały falę hejtu w jego kierunku. Mężczyzna ma przed sobą długą drogę, ale jest nadzieja w tym, że zmieni swoje zachowanie: - To nie jest proste otworzyć się przed chłopakami. Uważałem, że jestem otwartym facetem, ale jednak nie chciałem uwidocznić swojego wewnętrznego ja. Piotr zmagał się z tym, że nie potrafił doprowadzać do szczęśliwego końca swoich spraw: - Oczywiście, że jest ciężko opowiadać w większym gronie o swoich problemach, ale można sobie wtedy zdać z nich sprawę i zacząć o tym rozmawiać. Natomiast Sebastian od początku wyróżniał się niezwykłą wrażliwością i empatią: - Po to jesteśmy, żeby poprawić się i te wszystkie przemyślenia na temat kobiet wziąć sobie do serca i przełożyć to na życie prywatne. Paweł walczy z nadwagą: - Nadal będę próbował zrobić coś ze sobą pod względem wizualnym.  Boję się tego, że odpuszczę. Wszyscy panowie mają nadzieję, że proces zmiany będzie trwać po programie. Wszyscy oprócz Radka...

W poprzednim odcinku panowie przygotowali występ dla pracowników ośrodka, w którym mieszkali w czasie trwania programu. Talent wokalny objawił się u Pawła. Miał nawet okazję wystąpić solo. Jarkowi, Adamowi i Radkowi nie spodobało się działanie Pawła za ich plecami. Przecież mieli działać w grupie. Wcześniej panowie śmiali się z kolegi z nadwagą, który nie potrafił zmierzyć się z zadaniem u kowala. Jarek jak zwykle nie przebierał w słowach: - Beka z pączusia. On już zawsze pączkiem pozostanie, a nie wisienką na torcie, którą tak chce być. Żenada totalna! Radek niespodziewanie uciekł po występie do pokoju. Spakował swoje rzeczy i odjechał. Powiedział tylko, że nie widzi sensu brania udziału w programie.

Czy mężczyzna pojawi się w finale? Wszystko okaże się dziś wieczorem. Obserwujcie naszą relację. Startujemy o 20:35!

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj

Super Raport 28 V (goście: Biedroń, Sośnierz)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze