Karolina Pajączkowska pokazała jak zmieniło ją 50 dni na Ukrainie. Dwa zdjęcia ujawniają prawdę

Karolina Pajączkowska (31 l.), słynna dziennikarka TVP Info poinformowała na swoim profilu instagramowym, że jej misja reporterska w Ukrainie dobiega końca. Jej relacje widzowie mogli oglądać na antenie TVP Info oraz w wieczornym programie informacyjnym "Wiadomości". Toczący się w Ukrainie konflikt odcisnął na Karolinie Pajączkowskiej wyraźne piętno.

Karolina Pajączkowska
Autor: Karolina Pajączkowska/Instagram/ Archiwum prywatne

Karolina Pajączkowska znana jest widzom TVP bardzo dobrze. W przeszłości pracowała w najnowszym kanale informacyjnym ze stajni Telewizji Polskiej, czyli TVP World. Z pracy w stacji zrezygnowała w maju, nie zgadzając się na warunki, ale pozostała w TVP Info, dla którego to kanału relacjonowała ostatnio wojnę w Ukrainie.

Karolina Pajączkowska kończy misję w Ukrainie. Dziennikarka nie kryje żalu

O tym, że kończy relacjonowanie konfliktu za naszą wschodnią granicą, Karolina Pajączkowska poinformowała za pośrednictwem swojego konta na Instagramie. - Dziś mija 50 dni mojej misji dziennikarskiej na Ukrainie. Nie przeczytacie o tym w mediach plotkarskich i pseudo branżowych. One gardzą ciężką pracą ludzi takich jak ja - czytamy w instagramowej relacji dziennikarki TVP Info.

Zgodnie ze słowami Karoliny Pajączkowskiej, jej praca reporterska w toczonej konfliktem zbrojnym Ukrainie była dla niej bardzo ważnym okresem w życiu. Karolina Pajączkowska wyraziła żal, że może już więcej nie wrócić do tego kraju. A wszystko przez jej zdrowie.

- Na Ukrainie pokazaliśmy wszystkim jak naprawdę pracują polscy dziennikarze. Skromni, rzetelni i serdeczni. Niestety dzisiaj moja misja dziennikarska dobiega końca. Nie wiem, czy zdrowie pozwoli mi jeszcze kiedyś wrócić na Ukrainę. Uwierzcie mi, że to jest dla mnie najtrudniejsza decyzja w dotychczasowej karierze - napisała reporterka na Instagramie.

Karolina Pajączkowska - tak zmienił ją czas na Ukrianie
Autor: Screen/Instagram Karolina Pajączkowska/ Archiwum prywatne

Dwa zdjęcia Karoliny Pajączkowskiej mówią wszystko. "Dzisiaj muszę się poddać"

Reporterka pokazała dwa wymowne zdjęcia, które pokazują, jak zmienił ją konflikt. Na fotografiach widzimy porównanie - twarz Karoliny Pajączkowskiej w maju oraz po 50. dniu relacjonowania wojny w Ukrainie. Na aktualnych zdjęciach jej twarz jest opuchnięta, oczy podkrążone, a cera wyraźnie prosi o pomoc.

- Tej Karoliny sprzed wojny już nie ma... Ukraina i wojna zmieniły moje życie. To zdjęcia z dzisiaj. Organizm powiedział "dość" już jakiś czas temu. Ignorowałam ostrzeżenia. Dzisiaj muszę się poddać. Nie wiem na jak długo - podsumowała dziennikarka.

Poniżej galeria, w której znajdziecie zdjęcia Karoliny Pajączkowskiej sprzed relacjonowania konfliktu w Ukrainie oraz aktualne. Różnica jest KOLOSALNA!

Express Biedrzyckiej: Gen. Waldemar Skrzypczak: Rosjanie są w kryzysie. To nie przerwa operacyjna
Sonda
Lubisz Karolinę Pajączkowską?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki